Muzyka XX wieku Rock and roll Post punk

Camus, post punk, rock and roll... [Hyde Park]

Joanna Roś

camus-post-punk-rock-and-roll-hyde-park
Albert Camus, Wikipedia

Nawet po śmierci Albert Camus wydaje się być najbardziej rock and rollowym filozofem, jaki kiedykolwiek żył[1] – wyznaje z satysfakcją Christopher Price, amerykański pisarz i medioznawca. Na dowód tych słów, w swoim felietonie Existentialism on Main Street: The Rock & Roll Philosophy of Albert Camus, wymienia dwa zespoły muzyczne, które zainspirowane francuskim pisarzem już na zawsze zapisały się na płytach CD – to Manic Street Preachers i The Fall. Dla polskiego czytelnika Camusa nazwy te przeważnie nie brzmią znajomo, co znacznie podważa optymistyczne, rockandrollowe założenia Price’a. Nie zmienia to jednak faktu, a mój felieton niech będzie tego przykładem, że są to hipotezy inspirujące – idąc za sugestią Amerykanina, przygotowałam bowiem obszerniejszą prezentację grup i wokalistów, a przede wszystkim tych ich utworów, które, poczynając od lat 70. XX wieku, popularyzują postać bądź twórczość autora Dżumy

Na początku post punkowy zespół The Fall (Upadek), który zaczerpnął swoją nazwę z noweli Camusa, opublikowanej po raz pierwszy w 1956 roku. Jak wyznaje Mark E. Smith, lider grupy, członkowie pierwotnie chcieli nazwać się The Outsider (Obcy), a więc przyjąć tytuł innej powieści Noblisty, wcześniejszej od Upadku o trzynaście lat, dowiedziawszy się jednak, że wiele grup już posiada podobną nazwę, Smith zdecydował o jej zmianie[2].

 

Albert Camus, Upadek, źródło: materiały prasowe

Po raz pierwszy „Camusa znajdujemy” w piosence autorstwa Gentle Gigant, brytyjskiej progresywnej grupy rockowej, aktywnej w latach 1970-1980, która nigdy jednak nie osiągnęła sukcesu tej miary, co podobne do nich zespoły, takie jak The Nice, Yes, King Crimson czy Emerson, Lake & Palmer. Oto fragment ich A Cry for Everyone, inspirowanego Obcym Camusa, w którym bohatera oskarżano o to, że pogrzebał matkę nie roniąc przy tym łez[3]: Gdybym mógł płakać, płakałbym za każdego. (…) Zawsze za późno, za późno, by płakać, płakać za każdego[4].

Killing an Arab (Zabijając Araba) był pierwszym singlem wydanym przez The Cure, brytyjską grupę rockową założoną w 1976 roku w Crawley. Powstał w tym samym czasie, co ich pierwszy album, Three Imaginary Boys (1979), aczkolwiek nie został na nim umieszczony. Dopiero po zyskaniu popularności postanowiono dołączyć go do albumu i wydano na pierwszym amerykańskim krążku zespołu, Boys Don't Cry (1980). Kompozytor i wokalista, Robert Smith, określił utwór jako poetycką impresję własnych wrażeń z lektury powieści Alberta Camusa Obcy[5]. Tekst śpiewanego przez Smitha utworu opowiada o strzelaninie na plaży, w wyniku której śmierć ponosi Arab zabity przez narratora powieści (i tekstu piosenki), Meursaulta. Stojąc na plaży z pistoletem w ręku, wpatrując się w morze, wpatrując się w piasek mierzę lufą pistoletu do Araba na ziemi, widzę jego otwarte usta, ale nie słyszę nic. Jestem żywy, jestem martwy, jestem obcy zabijając Araba. Mogę odwrócić się lub odejść, lub mogę wystrzelić, wpatrując się w niebo, wpatrując się w słońce, którąkolwiek możliwość wybiorę, otrzymam to samo, absolutnie nic. Jestem żywy, jestem martwy, jestem obcy, zabijając Araba – śpiewa Smith. Utwór ten odczytywano jako nawołanie do nienawiści przeciwko Arabom. W Stanach Zjednoczonych pierwszy zbiór singli zespołu, Standing on a Beach (1986), opatrzono nalepką przestrzegającą przed rasistowską wymową utworu, zaś Killing an Arab jest jedynym singlem z czasów albumu Three Imaginary Boys, który nie znalazł się na wznowionej edycji płyty, wydanej w 2004 roku. Wprawdzie utwór został „odkurzony” w roku 2005, kiedy zespół wykonywał go na festiwalach muzycznych w Europie, jednakże już ze zmienionymi słowami. Killing an Arab zostało zastąpione przez kissing an Arab[6].

Do camusowskiej historii Meursaulta nawiązała także amerykańska grupa muzyczna Tuxedomoon, założona w 1977 roku, wykonująca niezwykle zróżnicowaną gatunkowo muzykę, zaliczaną do rocka awangardowego, nowej fali i post punka, sięgającą również po elementy muzyki poważnej, baletowej, funky czy nawet jazzu. W utworze The Stranger (Obcy) padają słowa odnoszące się do treści noweli Camusa: Matka umarła dzisiaj albo wczoraj. Nie wiem. Nie wiem. Nie wiem. Muszę zapytać szefa o pozwolenie pójścia na pogrzeb. Oczekują, że będę płakał. Cóż, nie wiem jak… Wszyscy gapili się na mnie. (…) To nie moja wina, że jestem obcy. Ich początek zaczerpnięty jest bezpośrednio z refleksji camusowskiego bohatera, otwierających nowelę: Dzisiaj umarła mama. Albo wczoraj, nie wiem[7], będących bez wątpienia jednymi z najsłynniejszych wersów francuskiej literatury. 

Kolejnym zespołem, o jakim należy wspomnieć, jest Diable Planets, amerykańskie trip hopowe trio (1992-2011), które na swojej pierwszej płycie Reachin' (A New Refutation of Time and Space) z 1993 zamieściło utwór Pacyfits, w którym podmiot liryczny opisuje chwile spędzone nad lekturą nie tylko Camusa, ale i Fromma i Sartre’a. 

W tym miejscu powróćmy do Chrisa Price’a, który wspomina: W środę wieczorem, w lutym 1992 roku, drugi kanał brytyjskiej telewizji publicznej wyemitował na antenie wywiad z nowym zespołem o nazwie Manic Street Preachers. Gitarzysta i główny tekściarz Richey Edwards patrzył smętnie w kamerę przez gęsto wymaskarowane rzęsy i wyrecytował listę inspiracji[8]– ponad wszystko na tej planecie kochał Guns'n'Roses i Alberta Camusa. The Manic Street Preachers, walijska grupa alternatywna, powstała w 1982 roku w Blackwood, w styczniu 2000 roku jako singiel wydała utwór The Masses Against the Classes. Rozpoczyna go cytat z Noama Chomsky’ego, amerykańskiego lingwisty, filozofa i działacza politycznego, a puentują słowa: Niewolnik zaczyna od domagania się sprawiedliwości, kończy na żądaniu królestwa[9]. Pochodzą one z Człowieka zbuntowanego (1951) Camusa, eseju śledzącego dzieje buntu w myśli europejskiej.

JJ72, grupa z Dublina, która rozpadła się w 2006 roku, na swojej debiutanckiej płycie także zamieściła świadectwo lektury Obcego pt. Algeria (Algieria): Ukryj mnie od zła, chroń mnie od sępów (…), prowadź mnie przez kolory. Wiosna umiera, lato przybywa (…) na wieki wieków, wieki wieków. Tekst tej piosenki przypomina śródziemnomorskie eseje pisarza – Zaślubiny (1938) i Lato (1954), pełne alkoholowego zapachu rozmarynów, blasku wody, nieba i roślinności, w których, jak w żadnym innym dziele Camusa, widać, że to, czego doświadczyliśmy oraz napotkana dawka piękna uobecniają się później w tym, co tworzymy[10].

Drugi singiel z A New Morning (2002), płyty Suede, brytyjskiego zespołu muzycznego, założonego w 1989 roku w Londynie, będącego jednym z pionierów brit popu, nosi tytuł Obsessions. Podmiot liryczny mówi w nim sposobie, w jaki ktoś, kogo darzy on miłością, „nie czyta Camusa”. 

Z kolei Streetlight Manifesto jest amerykańską formacją, pochodzącą z New Brunswick i New Jersey, grającą muzykę ska i powstałą w tym samym roku, co wspominana płyta Suede. Na ich krążku Everything Goes Numb znajduje się utwór Here's To Life, gdzie padają pytania: Jak Camus naprawdę umarł tej nocy? Czy mieli rację? Gdy umierał, czy był to naprawdę jego czas? A może to samobójstwo? Trzy lata po otrzymaniu Nagrody Nobla Camus – w wieku zaledwie 47 lat – zginął w wypadku samochodowym. Tej tragicznej śmierci towarzyszyły nie tylko teorie spiskowe, ale i odnoszące się do depresji, jaką miał przechodzić pisarz u przedwczesnego kresu swojego życia.

Wśród różnych interpretacji pojawiają się głosy, że trzeba przeczytać Obcego Camusa, aby zrozumieć utwory takie jak A Outsider i The Stranger (Obcy/Inny/Dziwny) amerykańskiej grupy A Perfect Circle, zamieszczone na płycie Thirteen Step, wydanej w 2003 roku, czy nawet Bohemian Rapsody, balladę rockową brytyjskiego zespołu Queen, autorstwa Freddiego Mercury’ego, pochodzącą z albumu A night in opera z 1975 roku. W końcu, jak na swoim debiutanckim albumie śpiewa Angela McCluskey – szkocka wokalistka i autorka tekstów – nawet Bóg czyta Alberta Camusa. 

Joanna Newsom, kalifornijska wykonawczyni, łącząca śpiewanie z graniem na harfie, wykonuje kołysankę This Side of the Blue: I Gabriel stoi pod lasem i księżycem (…). Zobacz jego modną czapkę niczym z Camusa, zobacz, jak porusza się zwinnie po tej stronie nieba, a o tym, że Albert Camus powiedział: Życie jest cierpieniem śpiewa do nieokreślonego adresata na krążku I Guess I Was Hoping for Something More, pochodzącym z 1998 roku, rozwiązany w 2006 roku zespół Tarkio z Montany, wykonujący muzykę indie rock.

Formacja Titus Andronicus z USA, utworzona w 2005 roku, także tworzy muzykę na pograniczu punka, indie i rocka. W No Future Part Two: The Days After No Future z płyty The Airing of Grievances (2008) został zawarty obszerny, czytany po angielsku fragment, kończący Obcego Camusa: Ja również czułem się gotów przeżyć wszystko od nowa. Jak gdyby ten wybuch wielkiej wściekłości oczyścił mnie ze zła, odebrał mi nadzieję; wobec tej nocy pełnej znaków i gwiazd po raz pierwszy pozwoliłem się ogarnąć tkliwej nieczułości świata. Czując, że tak jest do mnie podobny, tak braterski, pojąłem, że byłem szczęśliwy, że jestem nim nadal. I aby wszystko się dopełniło, abym poczuł się mniej samotny, pozostało mi jeszcze pragnąć, by w dniu mojej egzekucji było dużo widzów i by mnie powitali okrzykami nienawiści[11]. W innym utworze Andronikusa pt. Albert Camus, słyszymy natomiast: Ponieważ im bardziej myślimy, tym mniej to wszystko ma sens. Dzisiaj wieczorem będziemy pić do naszej ogólnej obojętności.

Kiedy piszę ten tekst, jeszcze raz przesłuchując wymieniane utwory, na ekranie mojego komputera wyświetla się czarno-biały film zainspirowany Obcym. Obraz przedstawia dwóch mężczyzn walczących ze sobą na pustej plaży i jest teledyskiem londyńskiej, postpunkowej grupy Savages do jej singla Strife, pochodzącego z płyty Silence Yourself (2013)[12], a Jeff Martin, kanadyjski gitarzysta i piosenkarz po raz kolejny tłumaczy się, że szukając nazwy dla swojej solowej płyty, natknął się na Exile And The Kingdom (Wygnanie i Królestwo) Camusa, tytuł zbioru opowiadań z 1957 roku, który, jak wyznaje Martin, oddaje przebytą przez niego artystyczną drogę[13].

Czy powyższa lista potwierdza tezę, że Albert Camus jest najbardziej rock'n'rollowym filozofem, jaki kiedykolwiek żył? Czy przekonanie to może uratować Patti Smith, amerykańska wokalistka i poetka, matka chrzestna punka[14], uważana za jedną z najważniejszych kobiet w historii rocka, która na swoich koncertach wykonuje utwór Wing z płyty Gone Again (1996), będący rodzajem hołdu dla tego twórcy, a przy tym przyznaje, że pisarstwo Francuza od lat stanowi dla niej źródło inspiracji[15]? Pośród wymienionych artystów pojawili się przecież reprezentanci rocka, punka, trip hopu czy indie… Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba koniecznie powrócić, jak poleca Chris Price[16], do jednego z najbardziej znanych fragmentów z Mitu Syzyfa (1943) Camusa: Z absurdu wyprowadzam więc trzy konsekwencje, to znaczy mój bunt, moją wolność i moją pasję[17] – do liczącej już ponad siedemdziesiąt lat, niezniszczalnej definicji rock and rolla.

 


[1] Ch. Price, Existentialism on Main Street: The Rock & Roll Philosophy of Albert Camus, The Huffington Post, 02.01.2013, [on line:] http://www.huffingtonpost.co.uk/christopher-price/albert-camus-existentialism-on-main-st_b_2396048.html, [dostęp:] 30.12.2014.

[2] Mark E. Smith of The Fall. Interview, GoingThruVinyl, 28.03.2014,

[on line:] http://goingthruvinyl.com/wp/2014/03/mark-e-smith-fall-interview/, [dostęp:] 30.12.2014.

[3] A. Camus, Obcy, tłum. M. Zenowicz [w:] tenże, Obcy, Upadek, tłum. M. Zenowicz, J. Guze, Warszawa 1991, s. 7.

[4] Wszystkie tłumaczenia fragmentów tekstów utworów są mojego autorstwa.

[5] “Cure News”, nr 11/1999, [on line:] http://www.picturesofyou.us/fanzines/curenews-11.htm [dostęp:] 30.12.2014.

[6] Dwie pierwsze linijki tekstu utworu posłużyły za nazwy dla kolejnych albumów składankowych zespołu, a były to Standing on a Beach oraz Staring at the Sea. Natomiast Killing an Arab został nagrany jeszcze trzy razy – przez grupę Frodus, wydany w 1995 roku na albumie Give Me The Cure, w roku 2004 przez DJ Riton i w 2000 roku przez zespół Electric Hellfire Club, który umieścił go na własnym wydawnictwie Empathy for the Devil.

[7] A. Camus, Obcy…, s. 7.

[8] Ch. Price, Existentialism on Main Street: The Rock & Roll Philosophy of Albert Camus, The Huffington Post, 02.01.2013, [online:] http://www.huffingtonpost.co.uk/christopher-price/albert-camus-existentialism-on-main-st_b_2396048.html, [dostęp:] 30.12.2014.

[9] A. Camus, Człowiek zbuntowany, Chatka Żaka, Lublin 1981, s. 39.

[10] Por. tenże, Zaślubiny, Lato, tłum. M. Leśniewska, Kraków 1981.

[11] Tenże, Obcy…, s. 84-85.

[12] Teledysk ten, w reżyserii A. Carliera zobaczyć można pod poniższym adresem: [on line:] https://www.youtube.com/watch?v=b-rm2MPi2sM.

[13] M. Popoff, Jeff Martin – debuts solo album; working with Jimmy Page?, Brave Words, 08.03.2006, [online:] http://bravewords.com/features/jeff-martin-debuts-solo-album-working-with-jimmy-page, [dostęp:] 30.12.2014.

[14] M. Dargis, Godmother of Punk, Celebrator of Life, The New York Times, 05.11.208, [on line:] http://www.nytimes.com/2008/08/06/movies/06patt.html?_r=0, [dostęp:] 30.12.2014.

[15] W 2013 roku francuski reżyser filmów dokumentalnych Joël Calmettes zaprosił do współpracy wielbicieli twórczości swojego rodaka, Alberta Camusa i nakręcił film Z Camusem przez życie (Vivre avec Camus). Jedną z jego bohaterek była Patti Smith. W dokumencie opowiedziała o swojej fascynacji pisarzem i wykonała utwór „Wing”, dedykowany Camusowi.

[16] Ch. Price, Existentialism on Main Street: The Rock & Roll Philosophy of Albert Camus, The Huffington Post, 02.01.2013, [on line:] http://www.huffingtonpost.co.uk/christopher-price/albert-camus-existentialism-on-main-st_b_2396048.html, [dostęp:] 30.12.2014.

[17] A. Camus, Mit Syzyfa. Rozumowanie absurdalne [w:] tenże, Eseje, wybor i tłum. J. Guze, Warszawa 1971, s. 145.

Opublikowano: 2015-01-25

Przewiń do góry lub wróć do poprzedniej strony.

Przeczytaj również

Wypowiedz się

Opinie mogą dodawać tylko zarejestrowani użytkownicy.

logowanie i rejestracja
Wydanie 265