Wsłuchując się w otoczenie. Audiosfera

Joanna Kwapień
wsluchujac-sie-w-otoczenie-audiosfera
źródło: pixabay.com

Kiedy słyszymy słowo ,,słuchanie'' najczęściej kojarzy się nam ono z muzyką lub rozmową. Świat dźwiękowy jest jednak znacznie bardziej rozbudowany, zaskakujące odgłosy można odnaleźć nawet na własnym podwórku czy w domu. W świecie pełnym kolorowych świateł i neonów to widzenie jest zmysłem, które wysuwa się na pierwszy plan. Świadome i aktywne słuchanie to umiejętność, którą traktuje się jako niepotrzebną. Czym jednak byłby świat bez dźwięków? Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie całkowitej ciszy, nawet oddech czy bicie serca generują odgłosy.

Audiosfera to stosunkowo nowe pojęcie, jest jednak coraz częściej stosowane nie tylko w rozważaniach akademickich. W większych miastach można uczestniczyć w spacerach dźwiękowych, organizowanych przy okazji festiwali muzycznych, warsztatach z aktywnego słuchania czy nagrań terenowych. Dyskutuje się także o ekologii dźwiękowej - hałas staje się coraz poważniejszym problemem.

Jak się to zaczęło? O postaci prekursora i największego badacza audiosfery pisze Piotr Grella-Możejko w tekście Badacz dźwiękobrazu: R. Murray Schafer (1933–2021). Pomimo tego, że to właśnie od działalności Schafera rozpoczęły się badania nad pejzażami dźwiękowymi, dzięki różnego typu źródłom możemy też wyobrazić sobie, jak brzmiały dawne miasta. Jedno z nich opisuje Monika Targowska w artykule Krzyki w wielkim mieście, czyli pejzaż dźwiękowy XVIII-wiecznego Gdańska. Otoczenie dźwiękowe bardzo się zmieniło po wynalezieniu radia - możemy tylko wyobrazić sobie, jak zmieniło się środowisko domowe. Tomasz M. Lerski pisze o muzyce popularnej XX-lecia międzywojennego w publikacji Rola radia, filmu i fonografii w popularyzowaniu polskiej piosenki w XX-leciu międzywojennym. Audiosfera to jednak nie tylko zastane dźwięki - ludzie chętnie w nią ingerują. Tym razem Paulina Podżus przygląda się próbie pogodzenia artystycznej działalności z naturą w tekście Duet człowieka i przyrody: instrumenty wpisane w naturę. Ciekawe przemyślenia na temat słuchania proponuje Gabriela Jarosz w felietonie Nadzwyczajny odbiór czegoś zupełnie zwyczajnego. Recenzuje ona także płytę ,,Acousmatic Music'' w tekście Jak zaopiekować się słuchaczem?  „Acousmatic Music” Marcina Stańczyka. Niedługo na stronie pojawi się też wywiad niespodzianka.

__________

Lista tekstów

  • Piotr Grella-Możejko, Badacz dźwiękobrazu: R. Murray Schafer (1933–2021), TUTAJ
  • Monika Targowska, Krzyki w wielkim mieście, czyli pejzaż dźwiękowy XVIII-wiecznego Gdańska, TUTAJ
  • Tomasz M. Lerski, Rola radia, filmu i fonografii w popularyzowaniu polskiej piosenki w XX-leciu międzywojennym, TUTAJ
  • Paulina Podżus, Duet człowieka i przyrody: instrumenty wpisane w naturę, TUTAJ
  • Gabriela Jarosz, Nadzwyczajny odbiór czegoś zupełnie zwyczajnego, TUTAJ
  • Gabriela Jarosz, Jak zaopiekować się słuchaczem?  „Acousmatic Music” Marcina Stańczyka, TUTAJ
  • Wywiad-niespodzianka

Zapraszamy do lektury!

 Partnerem Meakultura.pl jest Fundusz Popierania Twórczości Stowarzyszenia Autorów ZAiKS

Zapraszamy do kultury przyszłości!
Jedyne takie studia podyplomowe! Rekrutacja trwa!

Opublikowano: 2021-10-31

logowanie i rejestracja