Jazz i Blues Musical i operetka Kabaret

Wieczór z Kabaretem Starszych Panów - cz. 6

Natalia Świtała

wieczor-z-kabaretem-starszych-panow-cz-6
Tablica ku czci Starszych Panów na budynku TVP, źródło: Wikipedia

WIECZÓR XVI Zaopiekujcie się Leonem

Ostatnie spotkanie ze Starszymi Panami przypadło na 22 lipca 1966 roku. Przygotowując się do wyjazdu przewidzieli wszystko: opiekę nad mieszkaniem, sam wyjazd, przejazd i inne sprawy. Dręczył ich jednak ostatni z problemów... pozostająca w domu mysz, nazwana Leonem. Rozważania te przerywali pojawiający się goście: Julia, Blady, hrabina Tyłbaczewska, Nieduży, Spory, Tanie Dranie, którzy wraz z Panami zaśpiewali tego wieczoru aż trzynaście piosenek.

No i jak tu nie jechać

Piosenka ta to lapidarne przedstawienie toposu wędrówki, jednego z najpopularniejszych toposów występujących w literaturze. Dzieło zawarte jest w trzech strofach zróżnicowanych pod względem długości wersów oraz występujących w nich rymów.

W pierwszej strofie złożonej z dziewięciu wersów o zmiennej liczbie sylab: 3, 4 lub 6, występują rymy parzyste, krzyżowe oraz okalające. Przedstawia ona rozterki człowieka stojącego przed pewnym życiowym wyborem. Mimo iż urzekająca nas perspektywa zmiany życia i lepszej przyszłości każe nam podjąć działanie i zdecydować się na kolejny krok w przód, to pozostaje zawsze żal po tym co się zostawiło i do czego być może nie będzie już powrotu.

W drugiej strofie autor zamieszcza kolejne życiowe mądrości. Jak powszechnie wiadomo nie ma nic bez ryzyka, każdy wybór opatrzony jest możliwością poniesienia klęski. Tylko widz, bierny obserwator niczego nie ryzykuje, ale też nie może niczego zmienić, wygrać. Kto jednak zamierza prawdziwie intensywnie żyć, stojąc w centrum wydarzeń, musi nieustannie być przygotowanym na zmiany, sukcesy i porażki. To przesłanie mieści się w dziesięciu wersach o liczbie sylab od 3 do 9. Występują tutaj rymy krzyżowe oraz rym parzysty.

Poniesione ryzyko przynosi nieraz wygraną. Tak rozpoczyna się trzecia strofa złożona z dziesięciu wersów o zmiennej ilości sylab (od 2 do 10), rymach krzyżowych oraz monorymach. Sukces powoduje, że przez jakiś czas pragniemy by nic się nie zmieniło, nie zepsuło. Uszczęśliwieni pomyślnym stanem rzeczy chcemy już trwać tylko w nim. Wówczas przychodzi taka chwila, w której na horyzoncie pojawiają się kolejne plany, marzenia, dążenia i na powrót założyć trzeba na plecy bagaż, by, podejmując ryzyko, gonić za pragnieniami.

Szczególną uwagę w utworze zwraca jego bogata treść zawarta w krótkim tekście. Na bardzo niewielkiej płaszczyźnie przedstawionych zostaje wiele ogólnie znanych prawd, do których jednak czasami trudno przyznać się nawet przed samym sobą. Porównanie tych prawd do wędrówki i roztoczenie przed odbiorcą wizji szczęśliwego dotarcia do celu, czyni treść piosenki niezwykle optymistyczną, popychającą do działania. Wydźwięk tekstu staje się zatem samoistną motywacją do realizacji naszych planów i daje siłę do podjęcia walki, mimo pełnej świadomości przeciwności losu. 

Wędrówka dwojga Starszych Panów odbywa się w tonacji C-dur, metrum 4/4, w stylu typowego dla Wasowskiego swing moderato. Reprezentuje typ piosenki zwrotkowo – refrenowej, w której po bezpośrednio następujących sobie, dwóch nieco zróżnicowanych zwrotkach następuje dopiero refren (aa1b). Dwutaktowy wstęp zawiera w sobie czterokrotne powtórzenie motywu czołowego rozpoczynającego później pierwszą zwrotkę. Złożony jest z dwóch ósemek poprzedzonych przednutką oraz ćwierćnuty. Rysunek jego linii melodycznej to opadająca sekunda w dół oraz charakterystyczny skok w górę o oktawę czystą.

Strofa rozpoczyna się od zapoczątkowanego już we wstępie motywu. Dwa wersety tekstu, które składają się na pierwszą frazę, oddzielone są od siebie dłuższą pauzą, przez co nadaje im to nieco poszarpanego i skocznego charakteru. Kolejna fraza w taktach 4-6 jest już jednolita, bez oddzielających słów pauz. Wartości rytmiczne są nieco dłuższe w porównaniu do pierwszej frazy, ze względu na wprowadzenie triol ćwierćnutowych. Odnaleźć tutaj można dwukrotne nawiązanie do początkowego motywu, w kształtowaniu linii melodycznej. Druga część strofy w taktach 6-10 przejawia wyraźnie wolniejsze tempo rytmiczne, bogate w przewagę równych ćwierćnut. Spowolnienie to wpływa na bardzo kantylenowe prowadzenie melodyki, w której dwukrotnie pojawia się kwarta lidyjska. Uwagę przykuwa również jedyna wprowadzona przez kompozytora półnuta na słowie dal, która wydaje się obrazować przedstawioną w tekście odległość. Najwyższy dotychczasowo dźwięk c2 opatrzony został zaś słowem żal, które to ze względu na podaną wysokość wzmaga uczucie bólu rozstania z przeszłością.

Bezpośrednio po pierwszej strofie kompozytor przechodzi do kolejnej, w której w taktach 10-14, wykorzystuje w sposób dokładny materiał muzyczny rozpoczynający strofę pierwszą. Następnie nawiązuje do kantylenowego fragmentu pierwszej strofy wprowadzając jednak między kolejnymi wersami tekstu pauzy nadające muzyce więcej dynamizmu. Frazy w taktach 13-19 przybierają kierunek opadający. Dopiero w 19 takcie, w którym kompozytor ponownie sięga po triole ćwierćnutowe, następuje zmiana ich kierunku, mimo iż melodyka stopniowo schodzi coraz niżej.

Trzecia strofa korzysta nieco z wcześniej wypracowanych już środków. W następujących po sobie frazach w dalszym ciągu zauważyć można dzielące je pauzy. Każda fraza rozpoczyna się charakterystycznym dla niej skokiem tercji małej. Wykorzystują one zarówno regularne jak i nieregularne podziały wartości metrycznych. Różnorodnie kształtowana rytmika podąża za prozodią tekstu. W linii melodycznej przykuwa wzrok molowa tercja gamy oraz kwarta lidyjska, której obecność silnie zaznacza się w harmonii. Obniżony III stopień gamy, który pojawił się już na początku utworu, teraz eksponowany jest w melodyce tak silnie, że trzecia zwrotka jest kompilacją trybu molowego i durowego tonacji.

Oryginalna partytura utworu napisana została na następujący skład instrumentalny: flet, klarnet, bas-klarnet, trąbka, róg, fortepian, gitara elektryczna, skrzypce I, skrzypce II, skrzypce III, altówka, wiolonczela, kontrabas, czelesta, mały bęben oraz talerz. Współcześnie w nieco uboższej oprawie, utwór ten zaistniał dzięki takim artystom jak:

1)      Mieczysław Szcześniak

Piosenka, mimo iż wydaje się nie należeć do skomplikowanych, przysparza wokaliście niemałych trudności. Pierwszą z nich jest skok obecny w motywie rozpoczynającym pierwszą zwrotkę, który rozpoczyna się potknięciem intonacyjnym. Również muzycznie nie można wyczuć jakiegokolwiek frazowania. Uszy ranią skandowane niemal, osobne słowa tekstu. Wykonania tego z całą pewnością nie można zaliczyć do udanych. 

2)      Janusz Szrom

Niezwykle energetyczna wersja piosenki zarówno dzięki bardzo wyrazistemu akompaniamentowi (początkowe synkopy fortepianu, improwizacja kontrabasu) jak i ekspresji wokalisty. Szrom doskonale różnicuje interpretowany tekst ukazując całe spektrum zawartych w nim dewiz.

3)      Andrzej Borzym - aranżacje chóralne

W wykonaniu chóralnym piosenka zyskuje wiele lekkości. Legato eksponuje śpiewną kantylenę linii melodycznej. W innych zaś fragmentach taneczny wręcz charakter uzyskany został dzięki wykorzystaniu staccato głosów męskich. Jedno z bardziej ujmujących opracowań chóralnych piosenek Starszych Panów.

________________________________________

Tekst jest fragmentem pracy dyplomowej Natalii Świtały Muzyka i słowo w twórczości Jerzego Wasowskiego. Wybrane przykłady piosenek do tekstów Jeremiego Przybory.

Opublikowano: 2016-08-08

Przewiń do góry lub wróć do poprzedniej strony.

Przeczytaj również

Wypowiedz się

Opinie mogą dodawać tylko zarejestrowani użytkownicy.

logowanie i rejestracja
Wydanie 261