Kobiety w muzyce Muzyka XX wieku Muzyka polska Promocja kultury polskiej Płyty

"Grażyna Bacewicz. Complete String Quartets" nowa płyta Kwartetu Śląskiego

Karolina Górny

grazyna-bacewicz-complete-string-quartets-nowa-plyta-kwartetu-slaskiego
okładka płyty

 W czerwcu tego roku nakładem brytyjskiego wydawnictwa Chandos ukazała się nowa płyta Kwartetu Śląskiego, zawierająca kompletny zbiór siedmiu kwartetów smyczkowych Grażyny Bacewicz. Wydawnictwo natychmiast  odniosło ogromny sukces, spotykając się z gorącym przyjęciem ze strony międzynarodowego środowiska muzycznego i otrzymując tytuł Najlepszej Płyty Miesiąca Magazynu Gramophone. Sukces śląskich kameralistów cieszy tym bardziej, że świadczy o dużym zainteresowaniu twórczością polskich artystów na arenie międzynarodowej.

Postać Grażyny Bacewicz jest swego rodzaju fenomenem, gdyż stanowi przykład kobiety zdobywającej wielkie uznane w środowisku zdominowanym przez mężczyzn. Grażyna Bacewicz była artystką niezwykle wszechstronną, nie pozwalającą opatrzyć się jedną etykietką. Na kartach historii muzyki zapisała się nie tylko jako kompozytorka, lecz również wybitna skrzypaczka i pedagog. Pewne podobieństwo łączy ją z Fryderykiem Chopinem. Jej rodzice, podobnie jak rodzice Chopina, reprezentowali różne narodowości - matka była Polką, a ojciec Litwinem, wobec czego  córka musiała sama zadecydować o swojej tożsamości narodowej. Kompozycji Bacewicz uczyła się w Paryżu u jednej z najznamienitszych nauczycielek w historii - Nadii Boulanger, zdobywając znakomity warsztat kompozytorski. W muzyce Bacewicz możemy znaleźć odbicie jej samej - pełnej niewyczerpanej życiowej energii, swoistego witalizmu. Witold Lutosławski nazwał kompozytorkę fanatyczką pracy. Do tego, co robiła, podchodziła z ogromną powagą, wierząc, że to, co ma do spełnienia jest niezwykle ważne. Zostawiła po sobie bogaty dorobek literatury wiolinistycznej - koncerty i sonaty skrzypcowe, koncerty wiolonczelowe, koncert altówkowy, kwartety smyczkowe, jak również utwory symfoniczne, z jednej strony działając w czołówce polskiej awangardy, z drugiej tworząc cenne utwory pedagogiczne, niezwykle wówczas potrzebne. Jak wiadomo, kobieta zmienną jest, dlatego twórczość Bacewicz przechodziła różne przemiany stylistyczne, od eksperymentalnej młodzieńczej awangardy, po dojrzałą twórczość, czego odbicie możemy znaleźć w kwartetach. Jak czytamy w magazynie Gramophone, Dwa pierwsze kwartety są ekstrawagancko neoklasyczne, wibrują Bacewiczowskim wyczuciem rytmu i dźwięcznością strun. Są tutaj nagłe uniesienia, tańczące końcówki i momenty lodowatego spokoju. (...) Modernistyczne barwy- perkusyjne pizzicata, metaliczne drżenia– dopełniają napiętą klasyczną formę 'Piątego'; w 'Szóstym' po raz pierwszy używa systemu dwunasto-tonowego, jej głos –jak u Strawińskiego  jest tak charakterystyczny, że nie słyszysz serii dwunastu tonów: słyszysz Bacewicz. 'Siódmy' łączy fantastyczny, żywy kontrast nastrojów w formie tak bardzo przekonującej, że najbliższe skojarzenia, które mi się nasuwa to Haydn – nie ma sposobu, żeby pochwalić kogoś bardziej. [1]

Grażyna Bacewicz, źródło: Wikipedia

Znakomici śląscy artyści, których możemy usłyszeć na płycie to Kwartet Śląski, jeden z najbardziej renomowanych polskich zespołów kameralnych, znany i doceniany na całym świecie. W ciągu trzydziestu ośmiu lat działalności zespół koncertował na najbardziej prestiżowych salach koncertowych świata, takich jak Concertgebouw i Ijsbreker w Amsterdamie, Konzerthaus w Wiedniu, Vredenburg w Utrechcie, Die Unie w Rotterdamie,  De Singel w Antwerpii,  Konserwatorium Królewskie w Brukseli, Schauspielhaus w Berlinie, Tivoli w Kopenhadze,  Tonhalle w Düsseldorfie Salle Pleyel w Paryżu, Merkin Hall i Carnegie Hall w Nowym Jorku,  Jordan Hall w Bostonie, Hoam Art Hall w Seulu czy Bellas Artes w Mexico City. Śląscy kameraliście współpracowali z najlepszymi polskimi muzykami, między innymi Krystianem Zimermanem, Waldemarem Malickim, Januszem Olejniczakiem, Eugeniuszem Knapikiem, Krzysztofem Jakowiczem czy  Agatą Zubel.

Nagranie Bacewicz jest jednym z licznych nagrań muzyki współczesnej dokonanych przez Kwartet. To właśnie muzyka najnowsza, zwłaszcza ta rodzima, leży bowiem w głównym polu poszukiwań twórczych zespołu. Zespół dokonał około stu prawykonań, a znaczna część tych utworów była mu dedykowana. W dorobku Kwartetu znajduje się ponad 40 płyt, głównie z muzyką polskich kompozytorów ostatniego trzydziestolecia, w tym Aleksandra Lasonia, Zygmunta Krauzego, Krzysztofa Meyera, Pawła Szymańskiego, Andrzeja Dziadka. Działalność śląskich kameralistów przyczynia się do promowania polskiej twórczości i pozwala zapoznać się z nią międzynarodowemu środowisku muzycznemu. Renoma zespołu sprawia, że każde nowe wydawnictwo spotyka się z ogromnym zainteresowaniem, przez co polska muzyka może docierać daleko poza granice kraju.

Płyta z kwartetami Bacewicz spotkała się z bardzo pozytywnym zagranicznym przyjęciem, zbierając dużo przychylnych opinii, między innymi:

Kwartet Śląski prezentuje te przekonujące kompozycje w zrozumiałych wykonaniach i oferuje pełną wizję artystycznego rozwoju Bacewicz poprzez trzy dekady, od jej wczesnego stylu, pełnego wpływów ludowej muzyki Beli Bartoka i neoklasycyzmu Igora Strawińskiego, do jej dojrzałych dzieł, które noszą jej indywidualną pieczęć. Gra z obfitą energią i rytmiczną precyzją, pokonując zawiłe kontrapunkty Bacewicz i złożone zmiany rytmiczne.” - Blair Sanderson[2]

''Chandos zaprezentował kwartety Bacewicz w kolejności chronologicznej, i trzeba powiedzieć, że nie ma lepszej drogi do świata dźwięków kompozytorki. Pójdź tą ściezką a trudno będzie nie przekonać się do tego, że to dzieła, które mogą być prezentowane obok cyklów kwartetów smyczkowych napisanych przez Tipetta, Brittena, Szostakowicza i Bartóka. (…) Kwartet Śląski gra kwartety Bacewicz, jakby był to Beethoven- nie ma tu komentowania, jest poświęcenie, by pozwolić Bacewicz przemówić- a to jest coś wartego usłyszenia.” -Richard Brathby, Gramophone[3]

"Kwartet Śląski gra wszystkie kwartety z otwartym brzmieniem, nie dramatyzując, bardzo dobrze radząc sobie ze zmianami tempa; naprawdę nie ma do czego się przyczepić! To prawdziwa przyjemność znaleźć kwartet wykonujący utwory w sposób przybliżający je nowej publiczności, nie domagającego się nowej, wyróżniającej się interpretacji klasyka." - Katie Lodge, NE:MM[4]

Tak przychylne opinie na temat płyty cieszą tym bardziej, że twórczość Grażyny Bacewicz, choć niezwykle cenna i wartościowa, nie jest jeszcze szeroko znana na świecie. Kilka lat temu do upowszechniania muzyki Bacewicz przyczynił się również Krystian Zimerman, wydając nakładem prestiżowego Deustsche Grammophon płytę zawierającą II Sonatę fortepianową oraz I i II Kwintet fortepianowy. Zimermanowi towarzyszą znakomici smyczkowcy - Kaja Danczowska, Agata Szymczewska, Ryszard Groblewski i Rafał Kwiatkowski. Innym wartym wymienienia wydawnictwem jest nagranie z 2009 roku Muzyki na orkiestrę smyczkową zrealizowane przez New London Orchestra pod dyrekcją Ronalda Corpa. Warto również wspomnieć o wydanej w 2006 roku nakładem Haensler Classic płycie Piotra Pławnera i Ewy Kupiec zawierającej sonaty na skrzypce i fortepian.

Jeśli jest coś, z czego możemy być dumni jako Polacy, to jest to zdecydowanie polska muzyka, która stanowi nasz światowy towar eksportowy. Sukces płyty Kwartetu Śląskiego pozostaje kolejnym dowodem na duże znaczenie Polski na muzycznej mapie świata. I trzymajmy kciuki za naszych artystów, aby tych sukcesów było jeszcze więcej.


[1] Tłumaczenie: http://culture.pl/pl/dzielo/silesian-quartet-grazyna-bacewicz-complete-string-quartets

[2] Tłumaczenie: Karolina Górny

[3] Tłumaczenie: http://culture.pl/pl/dzielo/silesian-quartet-grazyna-bacewicz-complete-string-quartets

[4] Tłumaczenie: http://culture.pl/pl/dzielo/silesian-quartet-grazyna-bacewicz-complete-string-quartets

____________________________

Tekst powstał w ramach współpracy Fundacji MEAKULTURA z laureatami XL Olimpiady Artystycznej.

Opublikowano: 2016-09-11

Przewiń do góry lub wróć do poprzedniej strony.

Przeczytaj również

Wypowiedz się

Opinie mogą dodawać tylko zarejestrowani użytkownicy.

logowanie i rejestracja
Wydanie 256