th

Zrozumieć muzykę: wokół filozofii muzyki Rogera Scrutona. Podwójna intencjonalność

Trudno zaprzeczyć twierdzeniu, że muzyk zna się na muzyce najlepiej. Jednak nie trzeba być wykształconym muzycznie, żeby docenić jej odwieczny i niecodzienny urok. Rozpatrując muzykę jako sztukę piękną, być może lepiej byłby analizować ją pod kątem sztuki wymagającej rozumienia. Bowiem rozumienie jest wspólne dla każdego – dla kompozytora, wykonawcy i słuchacza. Wobec tego rodzi się pytanie: jak rozumieć i jak w pełni zrozumieć muzykę? Jedną z propozycji odpowiedzi znajdujemy w filozofii muzyki Rogera Scrutona.
th

Cykl pieśni "Oczy powietrza" Kazimierza Serockiego. Próba interpretacji

„Pieśń solowa, jako gatunek liryczny, niełatwo poddaje się rygorom techniki seryjnej”. Kazimierz Serocki w Oczach powietrza podjął wyzwanie stworzenia cyklu lirycznych pieśni solowych właśnie w oparciu o technikę dodekafoniczną. Podjęta tu próba interpretacji tego utworu wyniknęła z chęci odkrycia nadrzędnych zasad nim rządzących poprzez zrozumienie jego dramaturgii i relacji słowno-muzycznych.
th

Kreacja kobiety w "Zamku Sinobrodego"

Jednoaktowa opera pt. Zamek Sinobrodego ma dwóch równoważnych autorów. Bela Balázs napisał bogatą symbolicznie sztukę, którą następnie Bela Bartók, na prośbę samego pisarza, dopełnił równie gęstą treściowo muzyką. Opera powstawała w czasach fascynacji mroczną stroną człowieka. Na początku XX wieku rozkwit przeżywa freudowska psychoanaliza, której hasła przedstawiające człowieka jako niewolnika swoich popędów okazują się bardzo inspirujące dla artystów, szczególnie tych działających w nurcie ekspresjonistycznym. Baśń o tajemniczym mordercy, Sinobrodym, doskonale wpisywała się w tę estetykę.
th

Nieznana rodzina sławnego skrzypka

Wielkie talenty zwykle nie rodzą się w próżni. Tak było i w przypadku Henryka Wieniawskiego, którego geniusz mógł w pełni rozkwitnąć tylko w domu o muzycznych tradycjach. Wśród krewnych i potomków „polskiego Paganiniego” odnajdziemy wielu uzdolnionych, dziś trochę zapomnianych artystów, którym warto poświęcić nieco uwagi.
th

How the brain plays the music A neurobiological perspective on music performance and learning

The idea that the brain plays the music sounds weird at first glance. However, what is behind that idea? Of course, the brain governs all conscious activities. Therefore, without any participation of the brain one cannot make or think of music at all. Thinking as well as any motor activity engaged in playing a musical instrument is based on a cognitive process which originates from the brain.
th

Recepcja muzyki gospel wśród Polaków. Badania ankietowe

Muzyka gospel jako komponent popularnej muzyki chrześcijańskiej, rozwija się w Polsce w sferze świeckiej – głównie poza kontekstem liturgicznym. Swoiste dla tego religijnego gatunku muzycznego cechy nie są typowe dla kultury polskiej, dlatego też jest on szczególnie podatny na krytykę. W celu zbadania świadomości społecznej i powszechnych opinii Polaków na temat muzyki gospel, posłużyłam się ankietą, która pomogła mi w wiarygodniejszym zdefiniowaniu jej wizerunku w naszym kraju.
th

Muzyka gospel: historia i współczesność

Korzenie muzyki gospel sięgają XVI wieku – czasów niewolnictwa. Szacuje się, że do 1863 roku, kiedy Abraham Lincoln ogłosił Proklamację Emancypacji, do Ameryki (łącznie z Ameryką Południową i wschodnią częścią Indii) sprowadzono 15 milionów afrykańskich niewolników. Elementy ich kultury zaczęły rozprzestrzeniać się na kontynencie i łączyć z innymi, mając znaczący wpływ na kulturę amerykańską. Nieocenionym dziedzictwem, jakim czarnoskórzy obdarowali Amerykę, była muzyka. To w nią wlewali zarówno swoje cierpienie, żal, rozpacz, jak i nadzieję na wolność.
th

Chórzysta – kulturowy turysta?

Boliwia, Węgry, Australia, Finlandia? Koncerty, festiwale, a może konkursy? Śpiewanie, ale również zwiedzanie zabytków, jedzenie lokalnych przysmaków i spotkania ze znanymi dyrygentami. Czy chórzyści są turystami kulturowymi? Oto wyniki badań dotyczących podróży artystycznych chórów.
th

Ekspresjonizm Kandinsky'ego i Schönberga

Sztukę XX-wieku cechuje różnorodność i wielokierunkowość. Wielu artystów posiadało własne przekonania i poglądy, które chętnie ogłaszali w manifestach. Często jednak trudno jest odnaleźć faktyczną realizację tych programów w dziełach. Chciałabym w tym kontekście omówić szerzej nurt ekspresjonistyczny, a zwłaszcza działalność niemieckiej awangardy – ugrupowanie Blaue Reiter oraz poglądy jej głównego przedstawiciela, Wasilija Kandinsky’ego. Przyjrzę się także realizacji postulatów tej grupy na gruncie muzyki, którą reprezentował Arnold Schönberg.
th

Recepcja opery "Porgy and Bess" George'a Gershwina w świetle amerykańskiej krytyki muzycznej w latach 1935-1936 (część II)

O krytyce muzycznej mówi się różnie. Kocha się ją, lubi, szanuje. Czasem gani lub - o zgrozo - bagatelizuje. Jej znaczenie powinno być bezsprzecznie niepodważalne. Jakże inaczej mielibyśmy dowiedzieć się, jak dane dzieło zostało przyjęte, jak odnalazło się w różnorakich kontekstach i jakie były dalej jego losy? Odpowiadając na te i wiele innych pytań, sięgnęłam po cenne wypowiedzi amerykańskich krytyków, dzięki którym możliwe było stworzenie obrazu recepcji opery Porgy and Bess.
th

Recepcja opery "Porgy and Bess" George'a Gershwina w świetle amerykańskiej krytyki muzycznej w latach 1935-1936 (część I)

O krytyce muzycznej mówi się różnie. Kocha się ją, lubi, szanuje. Czasem gani lub - o zgrozo - bagatelizuje. Jej znaczenie powinno być bezsprzecznie niepodważalne. Jakże inaczej mielibyśmy dowiedzieć się, jak dane dzieło zostało przyjęte, jak odnalazło się w różnorakich kontekstach i jakie były dalej jego losy? Odpowiadając na te i wiele innych pytań, sięgnęłam po cenne wypowiedzi amerykańskich krytyków, dzięki którym możliwe było stworzenie obrazu recepcji opery Porgy and Bess.  

110111224

logowanie i rejestracja