Jak to się robi w Ameryce, czyli „Terpsychora w tenisówkach. Taniec post-modern” Sally Banes

th

Kiedy sięgnęłam po książkę Sally Banes „Terpsychora w tenisówkach” przypomniały mi się te wszystkie momenty zakładania baletek, wchodzenia na scenę i schodzenia z niej, oklaski, próby i zakaz obcinania włosów. Na ponad dwustu stronach swojej publikacji, Banes pokazała mi jednak inny, szalony i niezwykle inspirujący świat tańca post-modern. 


Optymiści mogą wszystko - Richard Buckle „Diagilew"

th

Diagilew Richarda Buckle to nie tylko bardzo solidna praca naukowa i źródłoznawcza, ale też świetny obraz klimatu, jaki panował w rewolucyjnej pierwszej połowie XX wieku. 

Słuchaj i uwielbiaj. „Magnificat” Martina Palmeriego w wykonaniu Chóru „Astrolabium”

th

Toruński Chór „Astrolabium” pod dyrekcją Kingi Litowskiej zrealizował swój plan – 10 grudnia 2016 r. na rynku ukazała się jego płyta z utworem Magnificat argentyńskiego kompozytora Martina Palmeriego. Płyta dobra, a przede wszystkim niepowtarzalna – to jedyne na świecie nagranie tego dzieła.



W kon-Sekwencji słuchania skrzypiec

th

Podejmując się przesłuchania niedawno wydanej nakładem wytwórni Warner Music płyty SEQUENZA Janusza Wawrowskiego z muzyką na skrzypce solo postanowiłam sprawdzić granice własnej tolerancji na brzmienie skrzypiec. Kontekstem eksperymentu nie było jednak zmęczenie brzmieniem skrzypiec sąsiada zza ściany, lecz bardziej wyrafinowana pod względem percepcyjno-intelektualnym „tortura” – ostatni Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego.

Cudowny Ptak i Ognisty Mandaryn

th

Ten spektakl w obecnym sezonie artystycznym Opery Wrocławskiej pojawił się tylko raz: 24 listopada. Dwie klasyczne jednoaktówki Strawińskiego i Bartóka w inscenizacji Roberta Bondary, prezentowane jednego wieczoru, premierę miały dwa sezony temu. Po spektaklu myślałem sobie: "nareszcie coś ciekawego ale europejsko!" Gdy wychodziłem z opery, wyłowiłem jednak z tłumu słowa: „najgorsze przedstawienie, jakie widziałam!”. Takie podejście przeważało chyba wśród publiczności – domyślam się, że na ten spektakl po prostu nie ma popytu. Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że problem tkwi w odbiorcach. 



2B czyli Beethoven i Barenboim

th

Daniel Barenboim w swojej interpretacji jest, jak zawsze, przekonujący. W jego wykonaniu słychać dużą znajomość twórczości Beethovena. Skrajnie różne nastroje, głębokie brzmienie fortepianu, wyraźne zaznaczenie różnic dynamicznych ‒ wszystko to odnajdziemy w nagraniu tego wybitnego pianisty.

Z morza różnorodności. Audio Art Festival 2016

th

Audio Art Festival jest jednym z tych, po którym nigdy do końca nie wiadomo, czego się spodziewać. Każdy koncert to mieszanka muzyki, obrazu, światła i ruchu – Festiwal nie porządkuje, nie umieszcza w kategoriach, lecz po prostu pozwala wybrzmieć tym wszystkim odmianom sztuki dźwięku. Członkowie Koła Naukowego Studentów Teorii Muzyki na Akademii Muzycznej w Krakowie uchwycili kilka kropel z tego morza różnorodności, a swoje wrażenia i refleksje zatrzymali w formie krótkich tekstów.



Ratując Pigmejów od zapomnienia

th

Od czego zacząć recenzję książki, która zmienia życiowe priorytety i pokazuje, jaką siłę ma muzyka? Przedstawiona przez amerykańskiego muzykologa Louisa Sarno historia wielokrotnie wzrusza, fascynuje, wprowadza w zdumienie, obrzydzenie i podziw. Oczarowany brzmieniem jednego utworu, z dnia na dzień rzucił wszystko i z biletem w jedną stronę poleciał w środek afrykańskiej dżungli.

„Quo vadis” Feliksa Nowowiejskiego w Filharmonii Narodowej

th

W niedzielny wieczór, 20 listopada, w Filharmonii Narodowej odbył się nadzwyczajny koncert z okazji Roku Feliksa Nowowiejskiego i Roku Henryka Sienkiewicza.  



Fletowy strumień świadomości. Dominik Karski 'Glimmer' - Flute o'clock

th

Dominik Karski. Kompozytor urodzony w Polsce, ale wykształcony w Australii i tamże od wielu lat mieszkający, choć sam nie jest flecistą, dzięki wieloletniej współpracy z różnymi znakomitymi wykonawcami zna ten instrument od podszewki. Płyta Glimmer duetu Flute O’clock (w składzie Ewa Liebchen i Rafał Jędrzejewski) prezentuje fletowy dorobek Karskiego powstały na przestrzeni 13 lat. 

Krzysztof Napiórkowski – 10 x Twardowski

th

Bardzo ciekawej propozycji muzycznej na czas jesieni, ale nie tylko, dostarczył Krzysztof Napiórkowski. W swojej najnowszej, czwartej już, płycie  – „10 x Twardowski” – postanowił zaaranżować muzycznie wiersze księdza Jana Twardowskiego. 



1240‹ poprzednie

logowanie i rejestracja
Wydanie 253