Wolność, równość, braterstwo albo śmierć wykonania muzycznego

th

Jak język wpływa na postrzeganie roli akompaniatora oraz pianisty? Dlaczego granie zespołowe jest gorsze od grania solowego? Czy istnieje siedem grzechów głównych grania zespołowego? Lidia Bialucha recenzuje książkę Muzyczne partnerstwo Jerzego Marchwińskiego. 


Podróż kosmiczna w operze na podstawie Space Opery Aleksandra Nowaka

th

Podróże kosmiczne wciąż budzą wiele emocji nie tylko w świecie naukowym. Nic więc dziwnego, że tematyka międzygalaktyczna zaczęła znajdować zainteresowanie także w różnych dziedzinach sztuki, funkcjonując często pod szeroko rozumianym pojęciem „space opera”.

Kamil Bałuk, Wacław Krupiński – Wodecki. Tak mi wyszło

th

Nie sposób odpowiedzieć na wszystkie pytania, jakie rodzą się w głowie po lekturze książki Bałuka i Krupińskiego Wodecki. Tak mi wyszło, ale chyba o to też chodzi w dobrej książce biograficznej. Kilka lat temu w jednej z popularnych wówczas piosenek mogliśmy usłyszeć, że „wszystko ma swój czas”. To stwierdzenie tak banalne, że aż prawdziwe. Zwłaszcza, gdy przyjrzymy się życiu i karierze Zbigniewa Wodeckiego...



Marcin Sitko – Rysiek Riedel we wspomnieniach

th

Dużym wyzwaniem dla biografa jest zawsze sytuacja, gdy opisywana przez niego postać kojarzona jest głównie przez pryzmat jednego wydarzenia czy jakiejś swojej cechy. Odczarowanie takiego bohatera, pokazanie go z innej strony, bywa piekielnie trudne, a często niewykonalne. Z podobnego typu zadaniem zmierzył się Marcin Sitko. Jego najnowsza książka, Rysiek Riedel we wspomnieniach podejmuje temat bardzo trudny i obfitujący w wiele kontrowersji, przeinaczeń...

Radosne, beztroskie, utalentowane dziecię. Studencki Don Giovanni z Juilliard School z Hubertem Zapiórem w roli tytułowej

th

Kolacja z wiedeńską hrabiną Sisi zostaje odwołana! Powód? Hubert Zapiór śpiewa Don Giovanniego w studenckim spektaklu Juilliard School. Nie mam ochoty na studencki spektakl. Te niedojrzałe jeszcze głosy… Znam, widziałam studenckie spektakle… Ulegam jednak argumentacji męża... O studenckim Don Giovannim w reżyserii Emmy Graffin pisze z Nowego Jorku Joanna Stanecka. 



Śpiewać każdy może. Również zwierzęta!

th

Zwierzęta muzycy to historia o czternastu wirtuozach wokalnych wybranych przez autora tej wyjątkowej książki, Pedro Alcalde. Rozpoczynając od gibonów zamieszkujących lasy deszczowe, a kończąc na wirtuozie smyczka kusogrzyku miotlastym, przyglądamy 
się muzyce zwierząt.

Festiwal Prawykonania – mozaika

th

W dniach 29-31 marca 2019 w Katowicach już po raz ósmy odbywał się Festiwal Prawykonań Polska Muzyka Najnowsza – biennale będące wizytówką części polskiego środowiska kompozytorskiego. Nie sposób opisać różnorodności wykonywanych utworów oraz wrażeń (niejednokrotnie odmiennych), jakie te po sobie zostawiły. Wśród blisko trzydziestu prawykonań każdy mógł odnaleźć coś dla siebie. Już od kilku edycji studenci krakowskiej Akademii Muzycznej podejmują wyzwanie kompletnego zrelacjonowania wydarzenia, którego efektem są stanowiące swoistą mozaikę zwięzłe teksty.



Patriotyczny balans...

th

W Roku Stanisława Moniuszki – bo rok 2019 został nim ogłoszony oficjalnie z ramienia Sejmu – z pewnością tyluż się cieszy, co niepokoi. Bo i ile razy można słuchać Śpiewnika domowegoHalkiStrasznego dworu? Na to pytanie odpowiada recenzja Strasznego Dworu w reż. W. Ochmana wznowionego w Operze Śląskiej. 

"Widma" pod batutą A. Kosendiaka z Wrocław Baroque Orchestra

th

Słuchacz ma do czynienia z nagraniem, które o wiele bliższe jest czasom i konwencjom Moniuszki, aniżeli wykonywaniu z niezwykłą starannością i narodowym namaszczeniem, tak bardzo popularnym we współczesnych czasach. 



Hatsune Miku: watashi wa ningen! Jestem człowiekiem!

th

Hatsune Miku to wielka gwiazda japońskiej sceny pop. Gra koncerty na całym świecie, występowała między innymi w programie Davida Lettermana. Na YouTube możemy bez problemu znaleźć 15 filmów z jej udziałem, które przekroczyły liczbę dziesięciu milionów odsłon. Kim jest ta dziewczyna? 

Diabeł decybelem

th

Czy muzyka, w której nie ma emocji jest całkowicie odczłowieczona? Jest taka teoria, że wszystkimi przeżywanymi przez nas emocjami karmi się jakiś byt, a może nawet cała konstelacja równoległych rzeczywistości – emocje, to jakby rozpuszczalnik dla energii – lekko nawet podgrzane, emocje przechodzą w stan lotny, ewaporują jako czysta energia. Im emocji więcej, tym dla niego lepiej, i nie ważne, dobrych czy złych. W kotle musi buzować i tyle.



1245‹ poprzednie

logowanie i rejestracja
Wydanie 284