Muzyka fortepianowa Sylwetki

Pianista-geniusz czyli o występach Rubinsteina w Carnegie Hall

Magdalena Nowicka

pianista-geniusz-czyli-o-wystepach-rubinsteina-w-carnegie-hall

Książka Szymona Kowalskiego Koncerty Artura Rubinsteina w Carnegie Hall prezentuje postać genialnego muzyka z perspektywy jego występów w najbardziej prestiżowej sali koncertowej świata. Zawiera wcześniej nie publikowane informacje archiwalne.

Szymon Kowalski jest koncertującym pianistą, absolwentem Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Książka powstała w oparciu o jego pracę dyplomową z 2008 roku. Została wydana przez Międzynarodową Fundację Muzyczną im. Artura Rubinsteina (Łódź 103). Składa się z czterech krótkich rozdziałów. W pierwszym opisany został rozwój kariery artystycznej muzyka, drugi przedstawia Rubinsteina jako pianistę, w tym omawia styl jego gry i technikę, rozdział trzeci to krótka historia Carnegie Hall, natomiast czwarty poświęcony jest występom artysty w nowojorskiej sali. Do książki dołączono chronologiczny Wykaz koncertów Artura Rubinsteina w Carnegie Hall sporządzony na podstawie dokumentacji udostępnionej przez pracowników instytucji. Publikacja zawiera też wykaz nagrań pianisty dokonanych w Carnegie Hall.

Praca Szymona Kowalskiego ukazuje Artura Rubinsteina przez pryzmat jego działalności koncertowej. Jak wskazuje tytuł, autor skupia się na omówieniu występów artysty w Carnegie Hall, ponieważ, stwierdza, że były one kluczowe dla rozwoju kariery wybitnego pianisty. W sali na Sewenth Avenue 881 w Nowym Jorku koncertowali tylko najlepsi muzycy. I do takich należał Rubinstein, który w sumie wystąpił w Carnegie Hall sto trzydzieści razy.

Szymon Kowalski w syntetyczny sposób omawia międzynarodową karierę artystyczną wielkiego pianisty. Rubinstein jest też ukazany jako wybitna postać swojej epoki, jako człowiek stanowiący część ówczesnego świata artystycznego i kulturalnego. Dowiadujemy się, że muzyk przyjaźnił się z Józefem Conradem, Tomaszem Mannem, Albertem Einsteinem czy Pablem Piccaso.

Kowalski omawia też repertuar koncertowy Rubinsteina. Pianista cenił sobie kompozytorów hiszpańskich, a także wielkich klasyków: Bacha, Beethovena, Schumanna, Chopina czy Brahmsa. Bardzo często grywał także muzykę współczesnych mu twórców, takich jak Manuell de Falla, Ravel, Prokofiew czy Strawiński.

Autor książki cytuje też wypowiedzi innych muzykologów na temat Rubinsteina np. Henryka Sztompki, Henryka Czyża czy Krystyny Juszyńskiej, przez co kreśli pełniejszy wizerunek pianisty. Kowalski charakteryzuje Rubinsteina nie tylko jako wielkiego muzyka, ale i zwykłego człowieka. W krótkiej biografii pianisty opisuje na przykład zwyczaj wspólnego posiłku, który był zachowywany w jego rodzinnym domu. Narrację ubarwiają cytaty z pamiętników artysty (Moje młode lata, Moje długie życie), na przykład: „Od pięćdziesięciu lat nie zmieniłem sposobu życia. Nie odpoczywam po południu. Nie biorę lekarstw.” (s.23), a także wypowiedzi najbliższych, w tym żony muzyka - Ewy Rubinstein.

Publikacja zawiera też krótką historię Carnegie Hall, a dołączony do niej wykaz koncertów pozwala zorientować się w repertuarze, jaki Rubinstein prezentował podczas swoich występów w głównej sali Carnegie Hall. Program jego koncertów był bardzo szeroki i zawierał dużo utworów Chopina, scherza, nokturny, ballady, polonezy, mazurki a także oba koncerty. Atmosferę koncertów pianisty w słynnym gmachu przybliżają załączone fotografie.

Autor wspomina też o znaczeniu Artura Rubinsteina dla muzyki tamtego czasu. Stwierdza, że to właśnie artyści o tak wysokim poziomie swoimi koncertami w Carnegie Hall budowali jej dzisiejszą„renomę”. Kowalski podkreśla znaczenie występów artysty w legendarnej sali przy Sewenth Avenue 881 w jego dalszej karierze, jednak w książce brakuje dokładniejszego ich omówienia. Możliwe, że jest to spowodowane brakiem źródeł. Koncerty Artura Rubinsteina w Carnegie Hall to przystępna publikacja, próbująca opisać fenomen wielkiego artysty.  

Opublikowano: 2014-08-21

Przewiń do góry lub wróć do poprzedniej strony.

Przeczytaj również

Zdaniem czytelników

Rubinstein należał do największych tego świata. Sam uczyłem się z jego nagrań interpretacji pewnych utworów. Jako całkiem młody chłopak miałem nawet kiedyś przyjemność spotkania osobistego. Obecnie teraz pracuję nad utworem na jego cześć. Będzie to próba połączenia romantyzmu z nowoczesnością, a żeby podkreślić możliwość współistnienia tradycji z najnowszą technologią nagrania dokonam na instrumencie hybrydowym, najnowszym modelu GP-500, którego brzmienie z pewnością zachwyciłoby samego mistrza.

Wypowiedz się

Opinie mogą dodawać tylko zarejestrowani użytkownicy.

logowanie i rejestracja
Wydanie 275