Jazz i Blues Taniec Płyty

Renesans swingu

Karolina Kolinek

renesans-swingu
Skan autorstwa recenzentki

Dziewiąty album z serii Polish Radio Jazz Archives prezentuje najbardziej radosne oblicze muzyki jazzowej – jazz taneczny, dowcipny, zabarwiony charakterystyczną barwą klarnetu i puzonu, a więc: Swing, Dixi & Rag. Na płycie znalazły się archiwalne nagrania studyjne i festiwalowe (Jazz Festival w Sopocie i Jazz Jamboree) z lat 1957-1962, a wśród wykonawców są święcące w owych czasach triumfy polskie zespoły, którym nierzadko towarzyszą zagraniczni soliści.

Układ albumu podporządkowany jest zagęszczającej się obsadzie wykonawczej w kolejnych utworach. Zaczynamy więc od instrumentarium charakterystycznego dla jazzu nowoorleańskiego z jego front i second line. Jako klarnecista pojawia się tu Albert Nicholas, mający na swym koncie występy z takimi sławami jak Chick Webb, Louis Armstrong, Jelly Roll Morton czy Kid Ory, w polskim nagraniu towarzyszy mu zaś m. in. Andrzej Kurylewicz. W wykonaniu Emil Mangelsdorff's Swingtet odświeżone zostają natomiast nieśmiertelne przeboje jak After You’ve Gone czy I Got Rythm.

Prawdziwie polski akcent wnoszą jednak interpretacje Zygmunt Wichary Orchestra, wśród których również znalazły się standardy o długiej historii w świecie jazzu jak np. Tiger Rag, w tym nagraniu ze znakomitą perkusyjną solówką Jerzego Kowalewskiego czy Sing, Sing, Sing z wokalistką Elisabeth Charles i rozbrajającym fortepianowym wtrętem z melodią Za górami, za lasami pobili się dwaj górale ciupagami, która wprowadza ludyczny i swojski nastrój. Równie „narodowy” charakter ma Polka Dixi Mateusza Święcickiego, dowodząca, iż polski folklor także można zbratać ze swingiem, jeśli tylko zrobi się to umiejętnie i z poczuciem humoru.

Jedynym utworem na tej płycie nagranym przez Oktet twórcy kultowych piosenek, Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza jest porywający Helsinki Stomp jego autorstwa, w którym kompozytor występuje także jako instrumentalista, prezentując swą cudowną barwą saksofonu altowego, dopełnianą przez Bogusława Rudzińskiego i Waldemara Kurpińskiego na saksofonach altowym i barytonowym. Kompozycja zarejestrowana na Jazz Jamboree w 1962 roku jest świadectwem niezwykle wysokiego, nieodbiegającego od światowego, poziomu polskiego jazzu w latach 60.  

Pod koniec płyty nieco zmienia się jej klimat – oto wkracza prawdziwy big band, ze swoją charakterystyczną narracją kolejnych solówek i zespołowych dopowiedzeń. Świetni instrumentaliści Jana Tomaszewskiego w dwóch nastrojowych standardach: energetycznym Dinner with Friends i spokojniejszym Shiny Stockings. Ostatnie utwory są zaś popisem umiejętności Warszawskich Stompersów (New Orleans Stompers) ze słynną trąbką Henryka Majewskiego.

Obecność tych archiwalnych (w większości niepublikowanych) nagrań na rynku muzycznym po tak wielu latach od ich zarejestrowania ogromnie cieszy. Wydane w serii dobrze dystrybuowanej przez Polskie Radio, niedrogie i poddane remasteryzacji są prawdziwym rarytasem dla fanów jazzu, zwłaszcza tych, którzy próbują zgłębić historię polskiego oblicza tej muzyki, nie tak łatwo przecież dostępną. Mimo tych zalet, album posiada poważny mankament, którym jest brak jakiegokolwiek omówienia prezentowanych utworów. Poznanie kontekstu ich powstania, związków rozwoju polskiego jazzu z powstającymi wówczas festiwalami, a także zgłębienie biografii artystów, dziś może już nie tak rozpoznawalnych dla każdego słuchacza, stworzyłoby na pewno pełniejszy obraz tej muzyki i jej roli w ówczesnych czasach.

Wśród kilkunastu wydanych dotąd pozycji z kolekcji Polish Radio Jazz Archives, Swing, Dixi & Rag jest bez wątpienia jedną z bardziej przystępnych, przede wszystkim ze względu na popularność i lekki charakter zawartych na niej przebojów. Warto także podkreślić, że niemal każdy z nich doskonale nadaje się również do tańca, co wydaje się rekomendacją o tyle istotną, iż w Polsce coraz bardziej widoczne staje się zainteresowanie tańcem swingowym takim jak lindy hop czy charleston. Płyta w sam raz na rozpoczęty właśnie karnawał!

Opublikowano: 2014-01-22

Przewiń do góry lub wróć do poprzedniej strony.

Przeczytaj również

Wypowiedz się

Opinie mogą dodawać tylko zarejestrowani użytkownicy.

logowanie i rejestracja
Wydanie 256