th

Zabiłem zgagę… (byka), cóż to dla mnie!

To w końcu co zabiłem?! Komiczna parafraza słynnej arii toreadora Escamilla "Votre toast, je peux vous le rendre" z opery Georgesa Bizeta "Carmen" pokazuje niegasnąco modny od ponad dekady zabieg wykorzystywania fragmentów oper w reklamach.

th

Co może sprzedać Beethoven? O muzyce (nie)poważnej w reklamach

Jeśliby podzielić dzieła muzyczne pod względem form i gatunków, wyróżnilibyśmy wśród nich symfonie, koncerty, miniatury instrumentalne, pieśni i wiele, wiele innych. Inny podział – nieco bardziej radykalny i mogący budzić kontrowersje – zakładałby, że dzieła dzielimy na długie i krótkie. O jakim czasie jednak tutaj mowa? Czy półgodzinne dzieło jest długie czy zawstydzająco krótkie? Z perspektywy kompozytorów romantycznych półgodzinne mogły być ewentualnie ballady. Wagnerowskie monumentalia pokazują nam, że pół godziny dla dzieła muzycznego może stanowić zaledwie jego jedną dziesiątą. A jak postrzegamy muzykę dziś? Co pierwsze przychodzi nam do głowy, gdy słyszymy pojęcie współczesna muzyka? Najczęściej kojarzy nam się to z piosenkami, z muzyką popularną. Oprócz takiego rodzaju występuje także inny, nieco bardziej autonomiczny, choć będący zlepkiem i muzyki poważnej sprzed kilkuset lat i muzyki popularnej. Mało tego – dochodzą do tej mieszaniny dźwięki należące do „nikogo” – czyli gotowe sekwencje dźwięków dostępnych w bankach muzyki. Wszystko to składa się na nowopowstały gatunek – muzykę reklamową.

th

Nie można trzymać się schematów - wywiad o muzyce w reklamie telewizyjnej z Arnoldem Kurzyńskim i Filipem Siejką

MEAKULTURA postanowiła sprawdzić, jak to się dzieje, że zaledwie półminutowy utwór jest w stanie tak bardzo utkwić nam w głowie. Jak się komponuje taką muzykę? Jaką rolę odgrywają w niej emocje? O tym rozmawiałam z dwoma warszawskimi kompozytorami tegoż gatunku – z Arnoldem Kurzyńskim i Filipem Siejką.

th

Znani i lubiani na srebrnym ekranie

Reklama, jak wszyscy wiemy, jest dźwignią handlu. Ale, czy jak w temacie pojawiają się piosenkarze, ta dźwignia faktycznie handlowi pomaga? Gdzie jest cienka granica między promocją a lansem i między sprzedażą a wciskaniem produktów? Czy piosenkarz z racji tego, że jest znany i słuchany, sprzedać może naprawdę wszystko?

th

Muzyka w reklamie: gust, percepcja, emocje

Nie ma wątpliwości, że muzyka potrafi wpływać na różne reakcje u ludzi. Może uspokajać, ekscytować, wzruszać, zasmucać, cieszyć… Dzięki niej możemy wywoływać pożądane reakcje i nastroje. Taką wiedzą dysponowali już starożytni i w obecnych czasach trudno się dziwić, że wykorzystują ją specjaliści od reklamy. Jest to uznawane za normalne działanie socjotechniczne mające na celu podniesienie oczekiwanego poziomu sprzedaży.

th

Muzyka w reklamie a postrzeganie cech produktu

Czy w postrzeganiu produktu przez pryzmat muzyki występują różnice między poszczególnymi grupami klientów? Jaka jest różnica w oddziaływaniu tak zwanej muzyki poważnej i rozrywkowej na wizerunek produktu? W jaki sposób ekspresyjność, statyczność czy budowanie napięcia wpływają na opinie konsumenta? Na te i inne pytania odpowiada w swoim artykule Krzysztof Bździel.

th

Wizerunek kobiet w teledyskach w latach 90. XX wieku i w pierwszych dekadach XXI wieku

Zajęłam się analizą wizerunków kobiet w latach 90. XX wieku oraz w pierwszych dekadach XXI wieku, aby sprawdzić, czy upływ czasu spowodował zmiany w kreowaniu bohaterek kobiecych oraz w którą stronę zmierzają twórcy wideoklipów. Głównym celem mojego badania było porównanie obrazu kobiet w teledyskach w tym okresie oraz wyjaśnienie, co powodować może istotną zmianę w sposobach ekspozycji kobiecego ciała.

logowanie i rejestracja
Wydanie 256