th

„To co tam usłyszę, przetwarzam tutaj w ciszy.” Komponowanie w pejzażu dźwiękowym

Nie ulega wątpliwości, że pomiędzy muzyką a środowiskiem akustycznym występują skomplikowane związki i zależności. Od lat w muzykologii prowadzone są interdyscyplinarne badania związków muzyki z literaturą, sztukami pięknymi, nowymi technologiami, konkretnymi prądami politycznymi i wieloma innymi dziedzinami ludzkiej aktywności. Wciąż niewiele jest jednak prac, które poruszałyby zagadnienie związków muzyki z pejzażem dźwiękowym.

th

Dźwięki zakazane, dźwięki buntu – polska radiofonia w pejzażu dźwiękowym lat 1939-1944

W 1939 roku rozpoczęła się wojna, a wraz z nią zmienił się pejzaż dźwiękowy całej Polski. Niektóre dźwięki zupełnie zniknęły, inne przeszły do ukrycia, a w ich miejsce pojawiły się nowe. Radio stało się dźwiękiem zakazanym.

th

Symfonia Natury i Kosmosu

Śpiewy lodu, wokalizy zórz polarnych, zawodzenia piasku, kosmiczne solówki planet to tylko niektóre z kompozycji, jakie tworzy Matka Natura i Ojciec Wszechświat. Rozwijająca się technologia pozwala nam na coraz dokładniejsze rejestrowanie dźwięków, które często są słabo słyszalne dla ludzkiego ucha.

th

Krzyki w wielkim mieście, czyli pejzaż dźwiękowy XVIII-wiecznego Gdańska

Badając życie dawnych miast, historycy mają do dyspozycji wiele znakomitych źródeł w ikonografii i literaturze: zabytki architektury, pejzaże malarskie, portrety, pamiętniki. Dzięki nim mogą precyzyjnie odtworzyć miejskie krajobrazy oraz stroje i zwyczaje dawnych mieszczan. Jednak na pełen obraz życia w poprzednich epokach powinien składać się w równej mierze zapis krajobrazu dźwiękowego. Co z odgłosami, którymi dawniej otaczali się mieszkańcy wielkich miast?

th

Badacz dźwiękobrazu: R. Murray Schafer (1933–2021)

R. Murray Schafer zmarł 14 sierpnia 2021 roku. Jeśli kogoś nazwać można geniuszem – to właśnie jego. Piotr Grella-Możejko przedstawia sylwetkę i twórczość kompozytora.

th

Nadzwyczajny odbiór czegoś zupełnie zwyczajnego

Jakim ewenementem jest to, że rozmawiając z daną osobą możemy wsłuchać się w jej specyfikę głosu, wynikającą z wielu czynników charakterystycznych tylko dla niej, i odkryć niepowtarzalność tego zjawiska. Jaką przyjemność może sprawić zatrzymanie się w trakcie spaceru i usłyszenie orkiestry żyjącego miasta – odgłosów przejeżdżających samochodów, deskorolki uderzającej o brukowane podłoże, terkotu szyn uginających się pod ciężarem tramwaju, narastającego szmeru ludzkich głosów, kiedy zbliżasz się do zatłoczonej restauracji, który następnie milknie powoli wraz z twoim oddalaniem.

logowanie i rejestracja