Muzyczne skarby polskiego renesansu. Corina Marti i tabulatura Jana z Lublina

Kategorie: Recenzje – Muzyczne skarby polskiego renesansu. Corina Marti i tabulatura Jana z Lublina

Z tabulaturą Jana z Lublina zetknęłam się po raz pierwszy ponad 15 lat temu, na próbach orkiestry w szkole muzycznej. Nie rozumiałam jeszcze wtedy ani tego czym jest w ogóle tabulatura, ani kim był sam Jan z Lublina. Corina Marti i jej wydane niedawno przez „Brilliant Classics” klawesynowe interpretacje utworów z tabulatury Jana z Lublina przywróciły dawne wspomnienia i pozwoliły znów zachwycić się zapomnianymi przez chwilę melodiami.

Urodziny fonografu. Sesja naukowa „Fonografia dla muzyki i nauki: historia, relacje, współczesność”

Kategorie: Recenzje – Urodziny fonografu. Sesja naukowa „Fonografia dla muzyki i nauki: historia, relacje, współczesność”

W dniach  25-26 września 2018 r. w Instytucie Sztuki PAN w Warszawie odbyła się sesja naukowa zorganizowana z okazji sto czterdziestej rocznicy opatentowania fonografu przez Thomasa Alvę Edisona. Dzięki inwencji Edisona ludzkość zyskała możliwość rejestrowania i odtwarzania dźwięku, co wpłynęło tak na samą muzykę, jak również miało istotne znaczenie dla nauki – fonograf stał się narzędziem użytecznym w badaniach.

Operowe perypetie sumeryjskich bogów

Kategorie: Recenzje – Operowe perypetie sumeryjskich bogów

Twórcza aktywność kompozytorów młodego pokolenia w zakresie operowych gatunków nie gaśnie. Co prawda, część z nich nadal traktuje tę dziedzinę jako pole do eksperymentów, jednak są również tacy, którzy doskonale odnajdują się w tradycyjnej formienasycając ją nowymi treściami i pomysłami muzycznymi. Do takich kompozytorów z pewnością należy Aleksander Nowak. 

Warszawska Jesień – mozaika

Kategorie: Recenzje – Warszawska Jesień – mozaika

Warszawska Jesień krytycznym okiem. Garść recenzji z wybranych koncertów Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej w formie wrażeniowej „mozaiki” oraz kilka słów o historii i współczesności wydarzenia.

ABC muzycznego biznesu

Kategorie: Recenzje – ABC muzycznego biznesu

Sięgając po Biznes muzyczny. Ekonomiczne i marketingowe aspekty fonografii Patryka Gałuszki, miałam świadomość tego, że książka wydana w 2009 roku może nie mieć wielkiej wartości dla zainteresowanych najnowszymi trendami w tej branży. Mimo kilku nieaktualnych już informacji praca ma ogromną wartość dla badaczy historii fonografii, a także dla wszystkich zainteresowanych gwałtownym rozwojem biznesu muzycznego w pierwszej dekadzie XXI wieku. 

Kiedy muzyka jest bohaterem filmu

Kategorie: Recenzje – Kiedy muzyka jest bohaterem filmu

O roli, jaką spełnia w Zimnej wojnie muzyka, a szczególnie dumka Dwa serduszka, cztery oczy genialnie zaaranżowana przez Marcina Maseckiego powiedziano już całkiem sporo. Tragiczna miłość głównych bohaterów również doczekała się wielu interpretacji i komentarzy, jednak w tym filmie znaleźć można jeszcze inne wątki, interesujące z perspektywy tego, kto ich szuka. W tym wypadku – muzykologa. 

Elektronika PL – metarecenzja

Kategorie: Recenzje – Elektronika PL - metarecenzja

Co dzisiaj jest najciekawsze w polskiej muzyce elektronicznej? To, że jest jej całkiem sporo, że jest dość fajna, że łatwo się do niej dobrać i łatwo się o niej dowiedzieć. Dzięki temu wszystkiemu można poczuć się jak w hippisowskiej Kalifornii lat 60-tych, czyli uwierzyć, że dzieje się wokół nas coś ważnego.

Cyber-surrealizm

Kategorie: Recenzje – Cyber-surrealizm

Po swoim występie, w trakcie którego wypowiada zakazane słowo (the forbidden word), przestaje być w tamtej okolicy mile widziana. Odfruwa ze sceny, jednocześnie się pomniejszając (za sprawą bezimiennego ochotnika, który następnie zapada się pod ziemię).

Save the song! O norweskim muzykowaniu i śpiewającym ministrze

Kategorie: Recenzje – Save the song! O norweskim muzykowaniu i śpiewającym ministrze

6 października 2017 roku norweskie ministerstwo edukacji opublikowało krótki film na swoim kanale na YouTubie. Widzimy na nim radosnego ministra Henrika Asheima, który po kilku zdaniach wstępu zaczyna śpiewać. Pewnym głosem, w nieco zabawny sposób, zaczyna tłumaczyć się śpiewająco z podjętych niedawno decyzji. A wszystko przez to, że słowo „śpiew” (norw. sang) nagle zniknęło z nowego planu nauczania.