W latach 1992–2024 organizatorzy Międzynarodowego Festiwalu „Śląska Jesień Gitarowa” w Tychach zamówili jedenaście kompozycji koncertowych na jedną lub dwie gitary i orkiestrę u siedmiu twórców z Polski i Brazylii: Clarice Assad, Marcina Błażewicza, Edwarda Bogusławskiego, Mikołaja Piotra Góreckiego, Aleksandra Lasonia, Aleksandra Nowaka i Marka Pasiecznego. Niniejszy tekst przybliża okoliczności ich powstania i najważniejsze cechy muzyczne oraz ukazuje utwory na tle polskiej literatury gitarowej. Pokazuje także, jak festiwal przeszedł od pojedynczych inicjatyw do regularnego mecenatu kompozytorskiego, wpływając na rozwój współczesnego repertuaru gitarowego[1].
Nim jednak omówione zostaną festiwalowe zamówienia, odnotować należy dwa prawykonania poprzedzające właściwą historię tyskiego mecenatu. Podczas drugiej edycji festiwalu w 1988 roku odbyło się prawykonanie Koncertu śląskiego na gitarę i orkiestrę Czesława Grabowskiego, w którym solistką była Beata Będkowska-Huang, towarzyszyła jej zaś Orkiestra Filharmonii Górniczej w Zabrzu pod batutą Mirosława Błaszczyka. Z kolei dwa lata później, na koncercie pamięci założyciela festiwalu Jana Edmunda Jurkowskiego (1931–1989), Będkowska-Huang dokonała prawykonania innego dzieła Grabowskiego – Pieśni dla przyjaciela na gitarę, flet i kwartet smyczkowy, utworu istniejącego także w wersji z towarzyszeniem orkiestry smyczkowej.
Pierwsze zamówienie: Concerto per chitarra e orchestra Edwarda Bogusławskiego
Choć idea zamówień festiwalowych pojawiła się w Polsce w 1975 roku za sprawą Festiwalu Polskiej Muzyki Współczesnej „Poznańska Wiosna Muzyczna”[2], to przez półtorej dekady żaden z polskich festiwali muzycznych nie zamówił kompozycji przeznaczonej na gitarę klasyczną. Sytuacja ta zmieniła się dopiero na początku lat 90. za sprawą Śląskiej Jesieni Gitarowej w Tychach pod artystycznym przewodnictwem Aliny Gruszki, która tak wspominała okoliczności tego wydarzenia: „Będąc pod dużym wrażeniem twórczości kompozytorskiej Bogusławskiego, a szczególnie niektórych jego kompozycji, jak m.in. Koncert na obój i orkiestrę czy Sonata Belzebuba, zaproponowałam kompozytorowi napisanie koncertu na gitarę z orkiestrą do prawykonania podczas IV edycji Międzynarodowego Festiwalu i konkursu «Śląska Jesień Gitarowa». […] Nie ukrywam swojej radości z faktu, iż jako osoba związana z instrumentem staram się zainteresować kompozytorów jego urokiem i tworzeniem nowej wspaniałej literatury gitarowej, która umacnia pozycję instrumentu na gruncie ogólnomuzycznym”[3].
Utwór powstawał w latach 1991–1992. Jest to dzieło jednoczęściowe, wewnętrznie jednak podzielone na trzy sekcje, w którym partia gitary, w większości jednogłosowa, o nerwowo-migotliwym charakterze, nie jest pomyślana stricte wirtuozowsko. Jak podkreślał sam twórca: „Starałem się unikać konwencjonalnej faktury tego instrumentu”[4]. Z kolei Bogumiła Mika pisze wręcz: „Partia gitary jest […] niemal integralną częścią partytury orkiestrowej, ma więc charakter bardziej koncertujący […]”[5]. Prawykonania dzieła dokonał Marek Nosal z towarzyszeniem Orkiestry Państwowej Filharmonii Śląskiej w Katowicach kierowanej przez Shinika Hahma, laureata drugiej nagrody ex aequo w Międzynarodowym Konkursie Dyrygentów im. Grzegorza Fitelberga w Katowicach w 1991 roku. Co interesujące, partytura utworu w formie faksymile rękopisu wydana została przez tyski Urząd Miasta jeszcze przed festiwalem, a po prawykonaniu jej egzemplarz, podpisany przez kompozytora, wręczył dyrygentowi ówczesny prezydent Tychów Franciszek Kotulski. Ponadto był to pierwszy solowy koncert gitarowy opublikowany w kraju. Kontakt Gruszki z Bogusławskim zaowocował powstaniem w 1993 roku pięcioczęściowej kompozycji na gitarę solo – Musica per chitarra solo.

12 lat później: Sinfonia concertante na gitarę amplifikowaną i orkiestrę kameralną Aleksandra Lasonia i Motion Picture Score Concerto na gitarę i orkiestrę Marka Pasiecznego
Na następne zamówienia trzeba było czekać aż do 2004 roku. Dziesiąta, jubileuszowa edycja festiwalu przyniosła jednak od razu dwa utwory: Sinfonia concertante na gitarę amplifikowaną i orkiestrę kameralną Aleksandra Lasonia, śląskiego twórcy o ugruntowanej pozycji, oraz Motion Picture Score Concerto na gitarę i orkiestrę Marka Pasiecznego, wówczas młodego kompozytora i gitarzysty, który podczas prawykonania sam wykonał partię solową. Nazwiska obu twórców, a zwłaszcza Marka Pasiecznego, mocno zapisały się w historii festiwalu i powracały podczas kolejnych edycji.
Powstała w 2004 roku czteroczęściowa Sinfonia concertante, o układzie ogniw: Preludium, Sinfonia, Interludium i Cicha pieśń. Postludium, utrzymana jest w eufonicznym, neotonalnym stylu, charakteryzującym muzykę Lasonia od lat 80. XX wieku[6]. Amplifikacja nie pełniła w niej wyłącznie funkcji praktycznej. Kompozytor oczekiwał od gitary dźwięku o większej ciągłości, bliższego brzmieniu elektrycznej odmianie instrumentu. Na uzyskanie zamierzonego efektu – o czym w dalszej części tekstu – Lasoń czekał prawie dwie dekady. Prawykonania w 2004 roku ponownie dokonał Marek Nosal, któremu towarzyszyła AUKSO – Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod batutą Marka Mosia – zespół, który związał się z festiwalem w 2000 roku i towarzyszy występującym w Tychach gitarzystom do dziś, również w ramach Konkursu Gitarowego im. Jana Edmunda Jurkowskiego.
Skomponowane w 2003 roku Motion Picture Score Concerto było już trzecim utworem koncertowym z gitarą w roli głównej w dorobku Pasiecznego. Obecnie w jego kompozytorskim dossier znaleźć można już kilkanaście koncertów z udziałem gitary. Na Motion Picture Score Concerto, zwanym także Koncertem filmowym, składają się trzy ogniwa: Allegro con brio, quasi scherzando, Lento molto romantico, con passione i Vivace con fuoco. Estetyka utworu wypływa z fascynacji muzyką srebrnego ekranu, która była udziałem młodego wówczas twórcy i odcisnęła znaczące piętno na jego dziełach, szczególnie w zakresie instrumentacji.

Zamówienie na każdą edycję: Nowak, Pasieczny, Górecki, Błażewicz
Po 2004 roku nastąpiła kolejna, tym razem ośmioletnia przerwa. Od 2012 roku nowe koncerty pojawiały się już regularnie, podczas każdej kolejnej odsłony tyskiego biennale.
Na czternastą edycję również powstały dwa koncerty: Koncert na gitarę w stroju osobliwym i orkiestrę kameralną Aleksandra Nowaka oraz Go-Dai Concerto Marka Pasiecznego. Utwór Nowaka prawykonał Marek Nosal, z kolei Pasieczny ponownie sam zaprezentował swój koncert.
Kolejny śląski twórca, Aleksander Nowak, pracował nad Koncertem na gitarę w stroju osobliwym i orkiestrę kameralną w latach 2011–2012. Jego związki z festiwalem sięgają jednak dużo wcześniejszych edycji: w 2000 roku jego solowa kompozycja Wariacje na temat Słońca zakwalifikowała się do finału konkursu kompozytorskiego, który w latach 1993–2001 organizowany był naprzemiennie z tyskim festiwalem w celu wyłonienia utworu obowiązkowego na konkurs wykonawczy. Z kolei w 2007 roku otrzymał zamówienie na utwór obowiązkowy przeznaczony na Konkurs Gitarowy im. Jana Edmunda Jurkowskiego w 2008 roku – w ten sposób powstało migotliwe, oparte na rozszerzonych technikach wykonawczych Things Passed.
Tak o stroju instrumentu w Koncercie na gitarę w stroju osobliwym pisał kompozytor: „Tytułowy osobliwy strój instrumentu, zgodny z rozkładem naturalnych alikwotów, dzieli struny gitary na dwie grupy – dolne w stroju równomiernie temperowanym, górne w stroju ćwierćtonowym. Ta opozycja staje się w utworze czynnikiem formotwórczym – eksplorowany jest najpierw element konsonansowy, potem dysonansowy, wreszcie dochodzi do syntezy”[7]. Ów osobliwy strój przedstawia się następująco: struny basowe nastrojone są na dźwięki D, F, H, a struny wiolinowe: fis, c1¼↓, d1¼↑. Przyjęta koncepcja i wynikająca z niej konstrukcja determinują sposób ukształtowania elementu koncertującego. Jak zauważa Łukasz Dobrowolski: „Cały koncert ma charakter bardzo stonowany. Partia gitary pozbawiona jest rozbudowanych elementów wirtuozerii instrumentalnej. Powściągliwość kompozytora dotyczy również samej faktury instrumentu i technik gry. […] pewna prostota i oszczędność brzmienia wynika z przyjętej koncepcji przebiegu formy kompozycji”[8].
Drugi z koncertów gitarowych zamówionych na tę edycję był zarazem drugim dziełem tego gatunku napisanym dla Tychów przez Marka Pasiecznego. Pochodzący z Zamościa twórca czerpie inspiracje z różnych stylistyk i kultur muzycznych. Go-Dai Concerto wyrasta z jego fascynacji kulturą dalekowschodnią – jest to jeden z wyrazistych nurtów stylistycznych w jego muzyce, który zaowocował między innymi utworami solowymi: Wariacjami „Sato No Aki” oraz The Flight of Kikuidataki, a także kameralnymi: Sakura No Hana Variations na dwie gitary oraz duetami z chińskim chordofonem szarpanym zwanym pipą.
Go-Dai Concerto, o podtytule Tōru Takemitsu: in memoriam, powstało w 2012 roku. W komentarzu do utworu kompozytor objaśnia jego genezę: „Koncert 五大 Go-Dai wywodzi się z idei połączenia muzyki z naturą, czerpiąc inspirację z filozofii pięciu elementów, która odgrywa kluczową rolę w japońskiej kulturze i tradycjach”[9]. Oniryczny i intymny charakter Go-Dai Concerto wynika z subtelnego operowania barwą oraz wykorzystania rozszerzonych technik wykonawczych, takich jak gra smyczkiem na pudłach instrumentów czy elementy body percussion. Dziennikarz amerykańskiego czasopisma „Classical Guitar”, Guy Traviss, stwierdził, że utwór Pasiecznego „wyznacza […] punkt zwrotny w repertuarze koncertowym tego instrumentu”[10].
Piętnasta edycja festiwalu zaowocowała jednym zamówieniem. Do grona festiwalowych gitarzystów od zadań specjalnych dołączył wówczas Łukasz Kuropaczewski, który prawykonał powstałe w latach 2013–2014 „Arioso e furioso. Koncert na gitarę, orkiestrę smyczkową i perkusję” op. 39 Mikołaja Piotra Góreckiego. Był to pierwszy utwór z udziałem gitary Góreckiego. Jego współpraca z Kuropaczewskim zaowocowała w kolejnych latach serią utworów gitarowych: solowymi „Mesto I & II” op. 53 i „Sonatą” op. 68 oraz „Wariacjami podwójnymi” op. 56 na mandolinę i gitarę, których partia mandoliny powstała z myślą o izraelskim wirtuozie Avim Avitalu.
Zgodnie z tytułem utwór składa się z dwóch wyraźnie skontrastowanych ogniw: spokojnego, kantylenowego Arioso oraz dynamicznego i motorycznego Furioso. Silne związki z tonalnością oraz ważna rola kolorystycznie traktowanej czelesty i rozbudowanej grupy instrumentów perkusyjnych nadają całości niemal filmowy charakter. Arioso e furioso pozostaje najpopularniejszą kompozycją powstałą dla Śląskiej Jesieni Gitarowej – doczekała się wielu wykonań, a jej rejestracji dokonał związany z Warszawą gitarzysta Piotr Przedbora, któremu towarzyszyła Sinfonia Iuventus im. Jerzego Semkowa pod batutą Dawida Runtza. Przedbora uczynił utwór przedmiotem swojej rozprawy doktorskiej[11].
W 2016 roku na szesnastą edycję Śląskiej Jesieni Gitarowej po raz pierwszy zamówienie na koncert skierowano do kompozytora-niegitarzysty spoza środowiska śląskiego. Koncert na gitarę i orkiestrę smyczkową skomponował bowiem w latach 2015–2016 warszawski twórca Marcin Błażewicz, mający już w dorobku inny koncert gitarowy – powstały trzy dekady wcześniej Los Caprichos na gitarę i orkiestrę. Z kolei grono solistów dokonujących prawykonań wzbogacił Marcin Dylla, wieloletni przewodniczący jury Konkursu Gitarowego im. J.E. Jurkowskiego, triumfator konkursu w 1996 roku. Co interesujące, zdradzając kulisy współpracy z kompozytorem, solista opowiadał, iż zasugerował Błażewiczowi odejście od schematu szybka–wolna–szybka z finałem obliczonym na natychmiastowy aplauz[12]. Błażewicz przyjął te uwagi dość przewrotnie: części otrzymały oznaczenia Allegro serioso, Largo cantabile i Allegro con fuoco. Wirtuozowski, szczególnie z uwagi na tempa skrajnych części, ale momentami także skupiony koncert zarejestrowany został przez Dyllę wraz z Orkiestrą Filharmonii Kameralnej im. Witolda Lutosławskiego w Łomży pod dyrekcją Jana Miłosza Zarzyckiego. Dzieło znalazło się na płycie Polish Contemporary Concertos, nagrodzonej Fryderykiem w 2019 roku.
Spojrzenie za ocean: Clarice Assad i Marek Pasieczny
Pierwsze z dwóch zamówień XVII Śląskiej Jesieni Gitarowej powierzono brazylijskiej kompozytorce Clarice Assad. Trzyczęściowe Folk Tales na dwie gitary i orkiestrę smyczkową, powstałe w 2018 roku i prawykonane przez Brasil Guitar Duo (Douglas Lora i João Luiz), zrodziło się z idei połączenia tradycji polskiej i brazylijskiej. Assad potraktowała ten zamysł szeroko, co opisywała w komentarzu do utworu: „Moja wiedza o muzyce polskiej wyrastała przede wszystkim z zachwytu nad twórczością Fryderyka Chopina oraz pieśniami z regionu Podhala, które przypominają mi muzykę Bartóka. Tworząc tę kompozycję, łączyłam melodie ludowe i tematy pochodzące z różnych krajów, aż przyjęły ostateczną formę Folk Concerto. Pracę nad utworem rozpoczęłam od części drugiej, wykorzystując eklektyczne połączenie pomysłów czerpiących z liryzmu dawnej muzyki brazylijskiej, który pięknie splata się z melodycznymi i harmonicznymi rozwiązaniami walców Chopina”[13]. Było to pierwsze w historii festiwalu zamówienie skierowane do zagranicznego kompozytora.
Choć w 2018 roku owym spojrzeniem za ocean było w pierwszej kolejności zamówienie kompozycji u brazylijskiej twórczyni, to transatlantyckie inspiracje można odnaleźć również w drugim z zamówionych wówczas koncertów – Concerto for Guitar and String Orchestra Marka Pasiecznego. Jest to trzecie dzieło tego gatunku przeznaczone dla tyskiego festiwalu jego autorstwa i trzecie wykonane przez niego samego. Utwór jest przede wszystkim hołdem dla twórczości Wojciecha Kilara – pierwsze ogniwo, Nocturne, nawiązuje do jego Koncertu fortepianowego, drugie zaś – Ostinato (Psalm) – ma niemal religijny, chóralny charakter. Z kolei w finałowym Toccare Pasieczny sięgnął po estetykę kojarzoną z amerykańskim twórcą Johnem Adamsem.
Reminiscencje po pandemicznej przerwie
W pierwszej popandemicznej edycji Śląskiej Jesieni Gitarowej Marek Nosal, dyrektor artystyczny wydarzenia od 2016 roku, postanowił powrócić do utworu, który wykonał prawie 20 lat wcześniej, i namówił Aleksandra Lasonia do zrewidowania napisanej na dziesiątą edycję Sinfonia concertante. W ten sposób powstało Concerto eufonico na gitarę amplifikowaną i trzy amplifikowane grupy smyczkowe. Zasadnicza konstrukcja utworu nie uległa zmianom, a modyfikacje dotyczyły szczególnie instrumentacji – z partytury zniknęła cała sekcja instrumentów dętych, kompozytor szczegółowo zaplanował również sposób amplifikacji całego aparatu wykonawczego. By sprostać wymaganiom twórcy, Nosal zdecydował się prawykonać utwór z wykorzystaniem częściowo zelektryfikowanego instrumentu – gitary elektroklasycznej marki Godin. Wszystkie te działania miały na celu wykreowanie niezwykle przestrzennego brzmienia, przywodzącego na myśl pogłos we wnętrzach wielkich katedr.

Rodzajem reminiscencji było także zamówienie na dziewiętnastą edycję festiwalu w 2024 roku. Organizatorzy ponownie zwrócili się wówczas do Aleksandra Nowaka, którego Koncert na gitarę w stroju osobliwym zabrzmiał w Tychach nieco ponad dekadę wcześniej. Do Tychów powrócił też jako solista Łukasz Kuropaczewski, który dokonał prawykonania dzieła zatytułowanego Koncert epizodyczny na gitarę, perkusję i smyczki. Jednoczęściowa, ponad 20-minutowa kompozycja powstała w 2024 roku i jest dziełem bardzo powściągliwym, o cienkiej fakturze i szerokim oddechu, z pojedynczymi epizodami gęstnienia narracji muzycznej i intensyfikacji wyrazu.
Jedenaście kompozycji powstałych w latach 1992–2024 nie tworzy stylistycznie jednorodnej grupy. Łączy je jednak poszukiwanie nowego miejsca dla gitary w medium koncertującym. Festiwal nie ograniczał się przy tym do inicjowania powstania kolejnych dzieł, lecz zapewniał im wykonawców oraz dalsze życie w postaci publikacji (wydanie partytury Bogusławskiego w 1992 roku), nagrań (rejestracje live prawie wszystkich koncertów znalazły się na płytach podsumowujących kolejne edycje festiwalu) i następnych prezentacji (do części utworów wracano w kolejnych edycjach, np. w formie koncertów-zapowiedzi Śląskiej Jesieni Gitarowej). Rozpoczęte w 1992 roku pojedyncze przedsięwzięcie przekształciło się z czasem w stały element każdej z edycji zrealizowanej od 2012 roku. Historia tyskiego mecenatu nie kończy się jednak na liczbie 11: na jubileuszową, dwudziestą Śląską Jesień Gitarową, przypadającą na 40-lecie pierwszej edycji festiwalu, zamówienie powierzono hiszpańskiemu kompozytorowi José Maríi Sánchezowi-Verdú. Jego La Nave de Teseo. Koncert na trzy gitary i orkiestrę smyczkową prawykonają 17 października 2026 roku Marcin Dylla oraz Kupiński Guitar Duo (Ewa Jabłczyńska i Dariusz Kupiński) z towarzyszeniem AUKSO – Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy pod batutą Marka Mosia. W ten sposób do historii festiwalu dopisane zostanie dwunaste dzieło koncertowe.
_____
[1] W niniejszym artykule autor wykorzystał informacje zebrane we własnych wcześniejszych pracach, zob. W. Gurgul, 30 lat Śląskiej Jesieni Gitarowej. Historia Międzynarodowego Festiwalu „Śląska Jesień Gitarowa” oraz Konkursu Gitarowego im. Jana Edmunda Jurkowskiego w Tychach, Miejskie Centrum Kultury w Tychach, Tychy 2016; idem, Panorama polskich koncertów gitarowych, „Edukacja Muzyczna” 2020, nr 15, s. 65–83, DOI 10.16926/em.2020.15.11; idem, Gitara w twórczości Edwarda Bogusławskiego, „Edukacja Muzyczna” 2021, nr 16, s. 47–62, DOI 10.16926/em.2021.16.03 oraz idem, Rozwój polskiej literatury gitarowej w XX i z początkiem XXI wieku, dysertacja doktorska, Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie, Częstochowa 2024.
[2] Zob. M. Dziadek, Moda na „Wiosnę”. Festiwal Poznańska Wiosna Muzyczna 1961–2002, Rhytmos, Poznań 2003, s. 104.
[3] I. Bias, M. Bieda, A. Stachura, Emocja utkana z dźwięku. Edward Bogusławski, życie – dzieło, Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie, Częstochowa 2005, s. 151.
[4] A. Iwanicka, Koncerty gitarowe polskich kompozytorów współczesnych, praca magisterska, Uniwersytet Warszawski, Warszawa 1999, s. 175–176.
[5] B. Mika, Problemy wykonawcze współczesnej muzyki gitarowej na przykładzie kompozycji Edwarda Bogusławskiego „Concerto per chitarra e orchestra”, [w:] Problemy wykonawcze muzyki współczesnej, red. I. Marciniak, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Pedagogicznej im. Tadeusza Kotarbińskiego w Zielonej Górze, Zielona Góra 1998, s. 138.
[6] Zob. A. Chłopecki, Między wigorem i kontemplacją, górami i katedrami…, [w:] I. Bias, Aleksander Lasoń. Portret kompozytora, Akademia Muzyczna im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, Katowice 2001, s. 119.
[7] A. Nowak, Koncert na gitarę w stroju osobliwym i orkiestrę kameralną, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 2012, s. 2.
[8] Ł. Dobrowolski, „Koncert na gitarę w stroju osobliwym i orkiestrę kameralną” Aleksandra Nowaka, „Kwarta” 2012, nr 4, s. 13.
[9] M. Pasieczny, The Go-Dai Concerto. Tōru Takemitsu: In memoriam, Signature Limited Edition, [b.m.w.] 2013, s. 8.
[10] „[…] it marks a turning point in the instrument’s repertoire for the concerto medium”; G. Traviss, The Go-Dai Concerto: A new concerto for guitar and orchestra by Marek Pasieczny, „Classical Guitar Magazine” 2013, nr 9, s. 27.
[11] Zob. P. Przedbora, Gitara w wybranych koncertach współczesnych kompozytorów polskich: Krzysztofa Pendereckiego, Krzysztofa Meyera i Mikołaja Góreckiego, praca doktorska, Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina w Warszawie, Warszawa 2023.
[12] Zob. M. Dylla, Cenię artystyczny niepokój, rozmowę przeprowadził W. Gurgul, „Sześć Strun Świata” 2016, nr 3, s. 34.
[13] „Most of my knowledge of Polish music came from my adoration of Frederic Chopin’s music and songs from the Podhale region, which reminds me of the music of Bartók. To create this work, I connected folk tunes and themes from other countries and incorporated them into what is now called “FOLK CONCERTO.” I began writing the piece with the second movement, using an eclectic mix of ideas that draw on the lyricism of the early music of Brazil, which blends beautifully with the melodic and harmonic designs of Chopin’s waltzes”; (2018) Folk Tales (Concerto for Strings & 2 Guitars), Clarice Assad, https://clariceassad.com/work/folk-tales, data dostępu: 10.09.2026 r.

