Opera i dramat muzyczny Hip-hop i Rap HipHopera Ciekawostki

#meaciekawostki: Babatunde Akinboboye i jego hip-hopera - historia Montekich i Kapuletich świata muzyki?

Paulina Podżus
meaciekawostki-babatunde-akinboboye-i-jego-hip-hopera-historia-montekich-i-kapuletich-swiata-muzyki
Babatunde Akinboboye; mat. promocyjne artysty www.babatundebaritone.com

Wydaje się, że rap oraz śpiew operowy są niczym zwaśnione rody Montekich i Kapuletich. Hip-hop i muzyka klasyczna to dwa odmienne światy, które różnią się prawie pod każdym względem – historią, obyczajowością, stylistyką, wykonawstwem... Jednak serce nie wybiera, a strzała Amora może trafić każdego.

Takim Amorem jest Babatunde Akinboboye – ceniony amerykański baryton pochodzenia nigeryjskiego, który połączył ze sobą dwie muzyczne pasje: do rapu i do opery, wskutek czego powstała hip-hopera. W 2018 roku zasłynął nagraniem, na którym podczas jazdy samochodem wykonuje operowym głosem arię Figara Largo al factotum z opery Cyrulik sewilski Gioacchina Rossiniego do podkładu utworu HUMBLE. rapera Kendricka Lamara. Wykonanie zachwyciło odbiorców i zyskało miliony wyświetleń – o fenomenie nowego gatunku pisano m.in. na stronie stacji radiowej Classic FM oraz magazynu Time.com. 

Akinboboye występował w wielu amerykańskich operach. Jest zwolennikiem wykonywania piosenek i dzieł operowych tworzonych przez afrykańskich oraz afroamerykańskich kompozytorów. W 2019 roku ukazała się jego pierwsza epka Della Cita. Minialbum zawiera trzy arie utrzymane w stworzonym przez siebie gatunku hip-hopery. Baryton prowadzi kanał YouTube, na którym tworzy hiphoperowy i operowy content, przedstawiając treści w humorystyczny sposób. W grudniu ubiegłego roku, w rozmowie z sopranistką Julią Radosz, opowiedział o technikach wokalnych śpiewaka operowego oraz o stworzeniu hip-hopery. Przyznał, że kluczem do połączenia tych dwóch gatunków jest odpowiednie wyczucie rytmu oraz prawidłowe kształtowanie samogłosek i dyftongów. 

Nie jest tajemnicą, że raperzy wykorzystują w swojej twórczości utwory klasyczne jako beaty, a orkiestry symfoniczne prezentują hiphopowe piosenki w instrumentalnej wersji, tworząc zachwycające koncerty. Przykładem z polskiego podwórka może być projekt Miousha, JIMKA, i Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, którzy nagrali koncertowy album 2015. Podczas koncertów jako bis wykonywano Hip-Hop History Orchestrated by JIMEK, czyli stworzony przez Radzimira Dębskiego i NOSPR medley hiphopowych utworów w aranżacji na orkiestrę. Warto posłuchać składanek zarejestrowanych w 2015 oraz 2019 roku.

Jednak hiphopowy beat z operowym wokalem to zupełna nowość. Z pewnością opinie będą podzielone i tak różne, jak interpretacje uczucia Romea i Julii. Dla jednych będzie to piękna, zaskakująca miłość, a dla innych krótki, wyegzaltowany romans. Jedno trzeba przyznać: Babatunde Akinboboye dołączył do grona muzycznych nowatorów.

Partnerem Meakultura.pl jest Fundusz Popierania Twórczości Stowarzyszenia Autorów ZAiKS

ZAiKS Logo

Zapraszamy do kultury przyszłości!
Jedyne takie studia podyplomowe! Rekrutacja trwa!

Opublikowano: 2021-04-09

Przeczytaj również

logowanie i rejestracja