Taniec Tango

Od speluny do estrady. Historia tanga według Astora Piazzolli

Monika Targowska
od-speluny-do-estrady-historia-tanga-wedlug-astora-piazzolli
A. Piazzolla, autor: Max Skorwider dla Save the Music

W marcu tego roku cały muzyczny świat obchodził okrągłą, setną rocznicę urodzin Astora Piazzolli – kompozytora, wirtuoza bandoneonu, wybitnego przedstawiciela stylu, łączącego tango argentyńskie z jazzem i muzyką poważną. Niepowtarzalny, charakterystyczny język muzyczny twórcy stał się fenomenem uwielbianym przez tłumy. Jego kompozycje nagrywały takie gwiazdy jak: Yo-Yo-Ma, Gidon Kremer czy Kronos Quartet. Tango argentyńskie było dla Piazzolli muzyką korzeni, z której czerpał przez całe życie największą inspirację. Stworzył oryginalny styl i pozostawił po sobie ogromną liczbę utworów (ok. 1000). Osiągnęły one niebywałą popularność jeszcze za jego życia. Jednym z najbardziej znanych jest Histoire de tango na flet i gitarę, gdzie kompozytor zilustrował muzycznie kolejne etapy rozwoju tanga i różne oblicza tego tańca na przestrzeni lat. Przyjrzymy się bliżej tej historii, zawartej w czterech częściach.

Bordel 1900

Argentyna na początku XX w. była popularną destynacją dla emigrantów z różnych zakątków świata – Hiszpanii, Włoch, Francji, Rosji, Polski, Karaibów, Afryki. Stanowili oni zlepek przeróżnych osób, często o nieco szemranej historii: uciekinierzy, potomkowie niewolników i życiowi rozbitkowie z bagażem trudnych doświadczeń. W biednych dzielnicach Buenos Aires, pragnąc osłodzić sobie życie, mężczyźni rozmaitego pochodzenia korzystali z ofert domów publicznych, do których ustawiały się długie kolejki. To tam, na chodnikach portowych przedmieść, zaczął kształtować się nowy taniec. Miejsca na ulicy nie było dużo, stąd ograniczony krok taneczny, za to w muzykce połączyły się brzmienia tanga hiszpańskiego (lżejsza wersja flamenco), argentyńskiej milongi i kubańskiej habanery, a nawet rytmy afrykańskie – prawdziwa kulturowa mieszanka. Wczesne tanga miały charakter żywy i ruchliwy. Pierwsza część Historii tanga to właśnie lekka, porywająca muzyka, w której, jak pisze sam Piazzolla, usłyszeć możemy gwar oraz paplaninę kobiet ulicy, przekomarzających się z policjantami i zagadujących do wychodzących mężczyzn. 

Café 1930

Elity z wyższych sfer początkowo nie akceptowały tanga – uznawały go za deprawujący i nieprzyzwoity. Jednak jego nieodparty urok szybko zadziałał na młode pokolenie. Stał się on jednym z pierwszych tańców, po walcu i polce, podczas którego mężczyzna mógł objąć kobietę. Nie istniały sztywne figury taneczne – do tej samej muzyki można było tańczyć rozmaicie, co otwierało nieograniczone pole do improwizacji. Młodzi argentyńscy bogacze zawieźli nowy taniec do Paryża i Berlina, gdzie w pierwszym dwudziestoleciu XX w. zrobił on zawrotną karierę. Stamtąd wyruszył do Nowego Jorku, a gdy Amerykanie oszaleli na jego punkcie, powrócił w łaskach do Argentyny. Po drodze zmienił się nieco charakter tanga – teraz częściej słuchano go niż tańczono, przez co zyskało bardziej romantyczne, melancholijne nuty. Tak brzmi druga część Historii Tanga Piazzolli: nowe harmonie, spokojna melodyka – nostalgiczny obraz złotego wieku tanga lat 30. W tym czasie w Argentynie ogromną popularność zyskały także pieśni tango, których mistrzem był Carlos Gardel. Ciekawa, choć smutna historia, wiąże się ze znajomością pomiędzy Piazzollą a Gardelem. 13-letni Astor wziął udział w jednym z jego filmów, a nawet otrzymał atrakcyjną propozycję udziału w tournée gwiazdora po Europie. Jednak jego rodzice nie zgodzili się na wyjazd, co uratowało chłopcu życie – podczas trasy doszło do katastrofy lotniczej nad Kolumbią, w której zginął tragicznie Gardel.

Nightclub 1960

W latach 50. do historii tanga niestety wkracza polityka. Do tej pory rząd Juana Perona w Argentynie faworyzował kulturę popularną – dzięki temu tango mogło rozwijać się bez przeszkód. Jednak po odsunięciu go od władzy w 1955 r. kraj pogrążył się w kryzysie, a pozostałości po polityce kulturalnej Perona stały się zjawiskiem niepożądanym i krytykowanym. Tango nie zostało wprawdzie oficjalnie zabronione, mimo to wielu muzyków oraz śpiewaków, sympatyzujących z byłym prezydentem, zostało aresztowanych lub represjonowanych. Wprowadzono godzinę policyjną i stan wyjątkowy. Dodatkowo gwałtowny rozwój telewizji, rosnąca popularność Beatlesów czy muzyki folklorystycznej doprowadziły w rezultacie do tego, że w latach 1955–1983 praktycznie nikt nie uczył się w Argentynie tanga! Na szczęście w wielu nocnych klubach nadal można było posłuchać orkiestr, które łączyły różne wpływy muzyczne i prezentowały nowy styl inspirowany brazylijską bossa novą. Piazzolla pisze o trzeciej części Historii tanga w ten sposób: „Brazylia i Argentyna spotykają się w Buenos Aires. Bossa nova i nowe tango poruszają się w tym samym rytmie. Publiczność spieszy się do nocnych klubów, zaciekawiona, posłuchać nowego tanga”.

Concert d’aujourd’hui (Współczesny koncert)

Ta część to kwintesencja oryginalnego stylu Piazzolli. Odważne, awangardowe tango, inspirowane muzyką Strawińskiego, Bartóka, Szostakowicza – synteza stylów i ciekawa harmonia. Kompozytor pisze o nim: tango przyszłości. Po 1983 r. taniec ten przeżywał w Argentynie renesans. Doceniono jego wyjątkową wartość kulturową, stał się on symbolem narodowym. Tancerze, którzy nie mieli uczniów od 30 lat, zaczęli uważać przekazywanie wiedzy młodemu pokoleniu za swoją misję.

Do rosnącej popularności tanga przyczyniły się również spektakl muzyczny Tango Argentino (grany w 57 miastach, w tym na Broadwayu) oraz film Tango Carlosa Saury. 

W tym czasie mocno eksperymentowano z formą, instrumentacją i koncepcją tego tańca. To właśnie w latach 80. powstało tango nuevo, którego najwybitniejszym przedstawicielem został Piazzolla. Styl ten wprowadzał do tanga elementy jazzu i muzyki poważnej. U autora Libertanga wyraźne są też inspiracje muzyką Bacha (fugi i passacaglie, kontrapunkt), którego od dziecka podziwiał. Twórczość kompozytora stanowiła tak dalece posunięte przetworzenie tradycyjnego tanga, że spotykał się on z niechęcią, a nawet agresją ze strony wielu konserwatywnych Argentyńczyków. Bywał atakowany jako zdrajca oraz „destruktor” tańca narodowego. Jednak dramatyczna, pełna pasji i melancholii muzyka Piazzolli zaprowadziła tango i kulturę Argentyny na estrady całego świata. Dziś jest ono wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO i rozwija się prężnie w wielu ciekawych kierunkach – tango electronico (francuski zespół Gotan Project), ambietango, alterna (Carlos Libedinsky), tango fusion.

Astor Piazzolla zmarł w 1992 r. w ukochanym Buenos Aires. Jego twórczość – nowatorska, oryginalna i niezwykle wartościowa – wciąż przyciąga melomanów jak magnes. Historia tanga, opowiedziana przez kompozytora językiem muzyki, jest również w części jego historią – historią życia pełnego pasji, muzyki i tańca.

"Piazzolla" dla Save the Music (autor plakatu Max Skorwider, projekt bluzy Kinga Król, zdjęcie: Agnieszka Sikora). Więcej na: www.fudnacjameakultura.pl

Partnerem wydania numeru o tańcu jest Instytut Muzyki i Tańca

IMiT logo

Partnerem Meakultura.pl jest Fundusz Popierania Twórczości Stowarzyszenia Autorów ZAiKS

ZAiKS Logo

Zapraszamy do kultury przyszłości!
Jedyne takie studia podyplomowe! Rekrutacja trwa!

Opublikowano: 2021-04-25

Przeczytaj również

logowanie i rejestracja