Paweł Kochański, jeden z najwybitniejszych skrzypków pierwszej połowy XX wieku, urodził się w rodzinie żydowskiej 30 sierpnia 1887 roku w Odessie jako Fajwel Kaganow. Jego rodzicami byli Josue Kahan i Chana Smoljenicka. Został ochrzczony w Iłgowie, gdzie otrzymał imię Paweł i nazwisko Kochański. Jego rodzicami chrzestnymi zostali wówczas Emil Młynarski i Anna Hryncewicz.
Od najmłodszych lat wykazywał niezwykłe zdolności muzyczne. Podstawy techniki gry na instrumencie oraz wiedzy o muzyce przekazał mu ojciec. Naukę gry na skrzypcach rozpoczął w 1894 roku w szkole Rosyjskiego Towarzystwa Muzycznego w Odessie pod opieką swojego ojca chrzestnego Emila Młynarskiego, który odnosił duże sukcesy jako skrzypek wirtuoz oraz dyrygent, ostatecznie jednak poświęcając się pracy pedagogicznej[1].
Paweł Kochański odbył swoje pierwsze przesłuchanie już w wieku siedmiu lat, o czym jego ówczesny nauczyciel napisał: „(…) miał wyjątkowo silne palce, już bardzo dobrze wyćwiczone, smyczkiem władał ze swobodą wprost zastanawiającą. Co najciekawsze, interpretacja małego chłopca stała na wysokim poziomie. Już wówczas Kochański zdradzał smak i umiar, każdy szczegół frazowania miał swój sens, swoją logikę”[2].
W 1898 roku Paweł Kochański wyprowadził się do Warszawy. Dał tam swój pierwszy publiczny występ, który został bardzo entuzjastycznie przyjęty przez publiczność i krytyków muzycznych. W latach 1901–1903 był koncertmistrzem powstałej wtedy nowej Orkiestry Filharmonii Warszawskiej. Został koncertmistrzem mając czternaście lat. W tym czasie kontynuował także naukę u Cezara Thomsona w Konserwatorium w Brukseli. Studia te ukończył z najwyższym odznaczeniem. Jako wybitny, młody wirtuoz i kameralista rozpoczął podróż koncertową po Belgii, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Egipcie, Turcji, Niemczech, Austrii i Anglii. W 1910 roku zadebiutował także jako dyrygent, prowadząc Orkiestrę Filharmonii Warszawskiej w Majorenhoffie koło Rygi. Kochański zyskał popularność dzięki swoim występom solowym oraz współpracy z różnymi orkiestrami. Odbył kolejne podróże koncertowe do Berlina, Wiednia, Glasgow, Edynburga, Lipska, Londynu i Petersburga[3].
Jego talent i technika gry na skrzypcach przyciągały uwagę wielu znakomitych muzyków i dyrygentów. Przyjaźń z Karolem Szymanowskim zaowocowała współpracą, która przyczyniła się do popularyzacji twórczości zarówno samego Szymanowskiego, jak i innych polskich kompozytorów. Wkład Kochańskiego w rozwój polskiej muzyki skrzypcowej oraz jego osiągnięcia artystyczne pozostają inspiracją dla wielu pokoleń. Skrzypek zmarł 12 stycznia 1934 roku w Nowym Jorku.
Działalność pedagogiczna
Paweł Kochański zyskał uznanie jako wybitny pedagog, ucząc młodych muzyków, przekazując im swoją wiedzę i pasję do muzyki. W latach 1909–1910 prowadził działalność pedagogiczną w Warszawie, otwierając wirtuozowską klasę skrzypiec oraz tworząc kwartet smyczkowy dla młodych skrzypków. W latach 1914–1920 działał w Konserwatorium w Petersburgu, w 1918–1919 w Konserwatorium w Kijowie. W 1924 wyjechał na stałe do Stanów Zjednoczonych, gdzie objął klasę mistrzowską nowojorskiej Graduate School of Julliard School of Music, gdzie przez wiele lat kierował także wydziałem smyczkowym. Wykształcił m.in. Izzaka Baksa, Halinę Barinową, Siemona Brużańskiego, Zdzisława Roesnera, Borysa Rowickiego, Leonida Szargorodskiego[4]. Jego podejście pedagogiczne oraz metody nauczania polegały na przekazywaniu własnych doświadczeń wykonawczych. Głównym elementem lekcji był żywy pokaz na instrumencie. Jego działalność pedagogiczna przyczyniła się do rozwoju polskiej szkoły skrzypcowej.
Wpływ na muzykę i sztukę skrzypcową
Paweł Kochański znacząco zaznaczył się historii wiolinistyki polskiej jako następca Karola Lipińskiego oraz Henryka Wieniawskiego. Już w młodości osiągał wielkie sukcesy sceniczne, wysoki stopień maestrii technicznej oraz charakteryzował się indywidualnością w grze. Emil Młynarski podkreślał, że: „Wprawiał zawsze w zdumienie znawców. Lewa ręka jego była bajecznie lekka, palce miały sprężystość, a jednocześnie niesłychaną jędrność. Kochański umiał np. grać w szybkim tempie szesnastkowe gamy nie tylko w oktawach, tercjach, kwintach i decymach (to potrafi niejeden wirtuoz), ale w kwartach! Tego nigdy nie zdarzyło mi się słyszeć. Efekty smyczka osiągał z nieporównywalną łatwością. Jakże cudowne było jego staccato. (…) To niezwykłe opanowanie smyczka wyróżniało Kochańskiego nawet spomiędzy największych wirtuozów”[5]. Natomiast Szymanowski we wspomnieniu pośmiertnym napisał: „Twierdzę z całym przekonaniem, iż był on największym, najbardziej pogłębionym muzykiem pośród dzisiejszych znakomitych skrzypków. (…) Olbrzymia technika, niezwykłe bogactwo i swoisty czar brzmienia były jedynie drogą wiodącą zawsze do jednego celu – do objawienia utajonego w utworze muzycznym jedynego jego piękna. Autentyczność jego interpretacji, niwecząca niejako wszelką wątpliwość co do istotnych intencji autora, narzucała się słuchaczom z nieodpartą siła (…) największymi entuzjastami gry Kochańskiego byli przede wszystkim wybitni muzycy, kompozytorowie o najgłośniejszych nazwiskach, jak Ravel, Strawiński, Falla, Prokofiew i tylu, tylu innych. (…) z wytrwałością i szczególnym jasnowidztwem poszukiwał nowych dróg, nowych możliwości. Nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, iż w ewolucji współczesnej muzyki skrzypcowej odegrał olbrzymią i niezapomnianą rolę”[6].
Kiedy Kochański mieszkał w Petersburgu w latach 1916–1918 nawiązał przyjaźń z Sergiuszem Prokofiewem, który korzystał z wielu cennych wskazówek oraz rad Kochańskiego pisząc swój I Koncert skrzypcowy. Utwory wykonywane przez Pawła Kochańskiego obejmowały prawie całą literaturę skrzypcową. Koncertował solo, z orkiestrą oraz w zespole kameralnym, m.in. z Arturem Rubinsteinem czy Pablo Casalsem. Jego wyjątkowość sprawiała, że wielu kompozytorów pisało i dedykowało utwory właśnie jemu. Należą do nich Aleksander Głazunow i jego Mazur-Oberek D-dur na skrzypce i orkiestrę, Sergiusz Prokofiew, który napisał 5 Melodii op. 35, Igor Strawiński – Gavott convariazioni na skrzypce i fortepian, a także Karol Szymanowski i jego Mity op. 30 na skrzypce i fortepian oraz I Koncert skrzypcowy op. 35.
Współpraca z Szymanowskim okazała się być wyjątkowa i doprowadziła ich do przyjaźni[7]. Jak wspominał Szymanowski: „(…) my z Pawełkiem stworzyliśmy w Mitach i Koncercie skrzypcowym nowy styl, nowy wyraz gry skrzypcowej, rzecz pod tym względem epokową. Wszystkie utwory innych kompozytorów zbliżające się do tego stylu […] powstały później, tzn. albo pod bezpośrednim wpływem Mitów i Koncertu, albo przy bezpośrednim współudziale Pawełka”[8].
Instrumenty w kolekcji mistrza Pawła Kochańskiego
Paweł Kochański cieszył się międzynarodową renomą, dlatego mógł poszczycić się także wyjątkową kolekcją skrzypiec, które powstały z rąk wybitnych lutników. Instrumenty te nie tylko były doskonałe pod względem brzmienia, ale również miały swoją unikalną historię, którą warto zgłębić. W tej pracy dokładnie przyjrzę się trzem z nich, które w szczególny sposób wpłynęły na jego artystyczną drogę.
Kochański jako artysta o szerokich horyzontach miał okazję współpracować z innymi wybitnymi instrumentalistami z całego świata. Spotkania te dały mu możliwość obcowania z różnorodnymi, znakomitymi instrumentami, które odzwierciedlały kunszt lutników reprezentujących różne epoki i style. Sztuka wykonawcza Kochańskiego, jego technika i niezwykła wrażliwość muzyczna sprawiały, że miał genialne „wyczucie” instrumentu i umiejętność wykorzystania pełnego potencjału brzmieniowego.
Jednym z najważniejszych momentów w jego życiu muzycznym miało miejsce w latach 1914–1915, kiedy przebywał w majątku Józefa Jaroszyńskiego w Tymoszówce, rodzinnej posiadłości Szymanowskich. Tam, jako dar, otrzymał skrzypce Antonio Stradivariego, które stały się nieodłącznym elementem jego kariery. Od 1927 roku Paweł Kochański posiadał także wyjątkowe skrzypce Guarneriego „del Gesù”, które zostały sprzedane przez znaną firmę Hill & Sons. Te instrumenty, cenione za swoje unikalne brzmienie i szczególne wykonanie, przyczyniły się do jego artystycznego rozwoju i pozwoliły mu na pełniejsze wyrażenie swojego talentu.
Warto także wspomnieć o skrzypcach Giovanniego Battisty Guadagniniego, które przypadły mu w udziale po śmierci Stanisława Barcewicza w 1929 roku. Barcewicz, nie tylko wybitny skrzypek, ale również dyrygent i pedagog, pozostawił po sobie bogate dziedzictwo, a przekazanie tych skrzypiec Kochańskiemu było wyrazem uznania dla jego talentu i osiągnięć[9].
W mojej pracy koncentruję się na tych trzech instrumentach, analizując ich cechy oraz wpływ, jaki miały na twórczość Pawła Kochańskiego. Każde z nich opowiadają swoją historię, a ich brzmienie i piękno stanowią nie tylko dowód mistrzostwa lutniczego, ale również świadectwo artystycznej drogi jednego z najwybitniejszych skrzypków swojego czasu.
Antonio Stradivari, Cremona, 1717 – „Kochanski”
Antonio Stradivari jest uważany za najwybitniejszego przedstawiciela lutniczej szkoły cremońskiej. Urodził się około 1644 roku, a jego 71-letnia kariera jest żywym opisem wczesnego mistrzostwa, płynnej i pomysłowej innowacji oraz niezatartego kunsztu i artyzmu. Lutnictwa uczył się u Nicolo Amatiego, u którego pracował aż do jego śmierci w 1684 roku. Prawdopodobnie z pomocą swoich synów Francesco i Omobono, Stradivari wykonał prawie tysiąc instrumentów, z których przetrwało około 650. Wyróżniają się one w równym stopniu wykwintnym kunsztem, materiałami i niezrównaną jakością brzmienia. W jego twórczości można zauważyć nieprzerwaną dążność do ustalenia najdoskonalszych proporcji i kształtu bryły instrumentu. Z faktu, iż do końca życia zmieniał on swoje modele, może wynikać, że jego zdaniem doskonałości tej nigdy nie osiągnął[10].
Skrzypce wykonane przez Antonio Stradivariego w Cremonie w 1717 roku, znane jako „Kochanski” to wyjątkowy instrument, który powstał w czwartym, najbardziej owocnym okresie twórczości mistrza, zwanym „złotym”. Okres ten trwał od 1700 do 1725 roku. W tym czasie Stradivari osiągnął szczyt swojego rzemiosła, a z jego warsztatu wyszło najwięcej znakomitych skrzypiec, które do dziś zachwycają miłośników sztuki lutniczej. Instrumenty te wyróżniają się doskonałą konstrukcją, która odzwierciedla idealne proporcje i harmonijną symetrię. Stradivari, dzięki swojemu niezwykłemu wyczuciu formy stworzył model, który łączy w sobie zarówno estetykę, jak i funkcjonalność. Instrumenty z tego okresu cechują się nie tylko znakomitym brzmieniem, ale także precyzyjnym wykończeniem, które przyciąga wzrok i budzi podziw. Skrzypce „Kochanski” są zatem nie tylko dziełem sztuki, ale także świadectwem mistrzostwa lutniczego Stradivariego, które przetrwało wieki i wciąż inspiruje kolejne pokolenia muzyków oraz lutników[11].
Płyta wierzchnia wykonana została ze świerku, którego słoje są bardzo delikatne, tj. wąskie, lekko rozszerzające się przy krawędziach. Dwuczęściowa płyta spodnia oraz główka wykonana została z jaworu falistego o podobnej charakterystyce drewna. Szeroka fala ustawiona jest jodełką w górę. Skrzypce cechują się mocną, masywną, zowalizowaną górną i dolną partią oraz pionową w środkowej części długą talią. Talia przypomina model wydłużony z trzeciego okresu twórczości artysty. Sugeruje to, że Stradivari nie odchodzi całkiem od poprzedniego modelu, a przeplata nowe rozwiązania z już znanymi, wciąż poszukując perfekcyjnego rozwiązania. Otwory rezonansowe typu F są poprowadzone długo i mocno pionowo. Swoim kształtem nawiązują do talii, zarazem świetnie się z nią komponując. Narożniki są szerokie i dość długie, zachowane w zgodnej proporcji. Główka rzeźbiona masywnie, wklęska niezbyt głęboko podebrana. Ślimak jest mocny, zwarty w profilu, lekko owalny.
Lakier stosowany przez Stradivariego w złotym okresie jego twórczości nazywamy „cremońskim” (czerwono-pomarańczowo-brązowy). Lakier ten składał się zazwyczaj z naturalnych składników, takich jak żywice, oleje oraz pigmenty. Dokładna receptura lakieru używana przez Antonio Stradivariego do dziś pozostaje tajemnicą. Niektóre badania sugerują, że mógł używać żywic drzewnych w połączeniu z olejem lnianym i innymi olejami, które nadawały lakierowi odpowiednią konsystencję i właściwości ochronne.
Bartolomeo Giuseppe Guarneri ,,del Gesù’’, Cremona 1741 – ,,Kochanski”
Bartolomeo Giuseppe Guarneri ,,del Gesu” to włoski lutnik pochodzący z lutniczej rodziny Guarnerich z Cremony. Urodzony w 1698 roku, syn Giuseppe Guarneriego ,,filius Andrea”. Bartolomeo Giuseppe Guarneri razem z bratem Pietro Guarnerim uczyli się u swojego ojca i pomagali mu, jednak ich koncepcje lutnicze rozwijały się w odmiennych kierunkach. Pietro zyskiwał szacunek za swoje zręczne połączenie stylów cremońskiego i weneckiego, natomiast bogata i złożona jakość tonalna instrumentów „del Gesù” wyróżniała go jako jednego z największych lutników w historii.
Twierdzono, że Guarneri rywalizuje z Antonio Stradivarim, pod względem szacunku i czci, jakimi darzono jego instrumenty, jednak dla wielu wybitnych skrzypków i kolekcjonerów to jego instrumenty są najbardziej pożądane ze wszystkich[12].
Najwcześniejsze znane instrumenty, które wykonał Guarneri niezależnie pochodzą z lat 20. XVIII wieku. Natomiast jego oznakowanie IHS (Iesus Hominem Salvator) pojawiło się dopiero w 1731 roku. Prace „del Gesù” wydają się być inspirowane szkołą bresciańską. Posiadają szczególnie wydłużone otwory rezonansowe typu F. Szczyt kunsztu lutnika datujemy na lata 30. XVIII wieku, ale późniejsze instrumenty wykazują najbardziej charakterystyczne cechy wykonawcze instrumentów.
Paweł Kochański odkupił skrzypce nazwane swoim nazwiskiem od firmy Hill & Sons w 1924 roku, koncertując na nich do końca życia.
Skrzypce „Kochanski” wykonane w 1741 roku pochodzą z ostatniego okresu twórczości Guarneriego ,,del Gesu”. Model wydaje się powracać do formy Amatese z wcześniejszych lat. Długa, otwarta talia, której łuki przynarożnikowe są nisko osadzone w talii i głęboko poprowadzone w kierunku wydłużonych, wąskich i haczykowatych narożników. Zewnętrzne łuki przynarożnikowe są płytkie, kreślone dużym promieniem z lekkim wyprostowaniem w linii konturu. Otwory rezonansowe długie, smukłe, dolna część wygięta natomiast górna prowadzona pionowo. Drewno na wierzchu od strony basowej charakteryzuje się szerokimi słojami, natomiast po stronie sopranowej ma znacznie drobniejszy przyrost. Główka rzeźbiona przyzwoicie, bez zbytniej dbałości wykończenia.
Giovanni Battista Guadagnini, Turyn 1774 – „Kochanski”
Giovanni Battista Guadagnini jest powszechnie uważany za największego lutnika drugiej połowy XVIII wieku. Cztredziestoczteroletnia praca, eksperymenty, wytrwałość na wielu rynkach regionalnych i oryginalny styl Guadagniniego, zaowocowały powstaniem jednych z najlepszych instrumentów w historii, cenionych do dzisiaj[13]. Wczesne instrumenty Guadagniniego pochodzą z około 1740 roku, kiedy ojciec Lorenzo i syn mieszkali w Piacenzie. W 1759 roku Guadanini przeprowadził się do Parmy, aby podjąć pracę u księcia Burbonów, co wyjaśnia dodanie monogramu „CSR” („Jego Najjaśniejsza Królewska Wysokość”) do jego etykiet. W tym dwunastoletnim okresie jego instrumenty charakteryzowały się lokalnym jaworem falistym ,,oppio”[14] wykorzystywanym na płytę spodnią, wyżej położonymi łukami przynarożnikowymi i brązowiejącym lakierem. Następnie w 1771 roku Guadagnini przeprowadził się do Turynu, gdzie w 1773 roku poznał kolekcjonera – hrabiego Cozio di Salabuego. Znajomość z hrabim znacząco wpłynęła na dalszą działalność lutniczą Guadagniniego. Cozio stał się jego patronem i odpowiadał za zlecenie wykonania niektórych z najlepszych dzieł Guadagniniego. Hrabia Cozio di Salabue posiadał kolekcję instrumentów Antonio Stradivariego otrzymaną ok. 1774 roku od wnuka twórcy, co dało Guadagniniemu możliwość zapoznania się z pracą wielkiego mistrza z pierwszej ręki. Następnie częściej wzorował się na modelach Stradivariego, dodawał także tekst „Alumnus Antonii Stradivarii” do swoich etykiet i powrócił do szlachetnego czerwonego lakieru swoich mediolańskich instrumentów. Właśnie z tego okresu pochodzą skrzypce powstałe w Turynie w 1774 roku o nazwie „Kochanski”.
Dorobek twórczy G. B. Guadagniniego obejmuje ponad czterysta skrzypiec, kilkanaście altówek oraz ponad czterdzieści wiolonczel. Jego styl był zakorzeniony w tradycji lombardzkiej, której prym wiodła Cremona. Jego instrumenty różnią się ze względu na lata doświadczeń oraz wpływów stylistycznych. Skrzypce ,,Kochanski” oraz większość innych posiada płyty spodnie jednoczęściowe, cięte stycznie.
Płyta wierzchnia, dwuczęściowa o różnej szerokości słojów, główka oraz boczki wykonane z podobnego drewna. Lakier o jasnym odcieniu pomarańczowo- brązowym są typowe dla wczesnego okresu turyńskiego Guadagniniego[15].
Zakończenie
Praca nad niniejszym opracowaniem pozwoliła mi połączyć dwa istotne aspekty mojego życia – muzykę i lutnictwo artystyczne. Zgłębianie postaci Pawła Kochańskiego oraz historii instrumentów, na których grał, umożliwiło mi jeszcze lepsze zrozumienie roli, jaką wyjątkowe instrumenty odgrywają w twórczości i interpretacji dzieł muzycznych. Zwieńczeniem mojej pracy i studiów było także wykonanie instrumentu opartego na modelu G. B. Guadagniniego „Kochański” z 1774 roku w konstrukcji barokowej, co pozwoliło mi praktycznie zastosować zdobytą wiedzę i umiejętności.
Przyjrzenie się dziełom mistrzów lutnictwa – Stradivariego, Guarneriego „del Gesù” i Guadagniniego – przez pryzmat skrzypka tej klasy, co Kochański, pozwoliło mi nie tylko poznać ich techniczne i estetyczne walory, ale także zrozumieć, jak ogromne znaczenie mają one dla wykonawstwa muzyki. Instrument staje się nie tylko narzędziem, ale partnerem artysty – współtwórcą brzmienia, które przemawia do słuchacza.
_____
[1] T. Chylińska, Kochański, Paweł (1884-1934); skrzypkowie polscy, polskabibliotekamuzyczna.pl, (dostęp: 26.01.2025).
[2] E. Młynarski, Paweł Kochański, człowiek i artysta, „Muzyka” 1934, nr 2, s. 51.
[3] M. Kosińska, Paweł Kochański, „Culture.pl” (dostęp: 25.01.2025).
[4] T. Chylińska, tamże, [dostęp: 26.01.2025].
[5] Paweł Kochański, człowiek i artysta, „Muzyka” 1934, nr 2, za: polskipetersburg.pl, (dostęp: 20.05.2025).
[6] „Wiadomości Literackie” 1934 nr 5, za: polskipetersburg.pl, (dostęp: 20.05.2025).
[7] T. Chylińska, tamże, (dostęp: 26.01.2025).
[8] T. Chylińska, Dzieje Przyjaźni Korespondencja Karola Szymanowskiego z Pawłem i Zofią Kochańskimi, 5 III 1930r., Kraków 197, za: polskipetersburg.pl, (dostęp: 20.05.2025).
[9] R. Suchowiejko, Kochański Paweł, polskipetersburg.pl, (dostęp: 2.05.2025).
[10] Antonio Stradivari, „Tarisio”, (dostęp: 20.05.2025).
[11] R. Wieczorek, Stradivari, Antonio, polskabibliotekamuzyczna.pl, (dostęp: 22.04.2025).
[12] Bartolomeo Giuseppe Guarneri „del Gesù’’, „Tarisio”, (dostęp: 25.05.2025).
[13] Giovanni Battista Guadagnini, „Tarisio”, (dostęp: 20.05.2025).
[14] Oppio – odmiana jaworu o drobnej fali.
[15] Giovanni Battista Guadanini, „Tarisio”, (dostęp: 20.05.2025).
_____
Bibliografia:
- Biddulph P., Giuseppe Guarneri del Gesu volume two, Londyn, 1998.
- Janczewska-Słomko K., Leksykon polskich muzyków pedagogów urodzonych po 31 grudnia 1870 roku, Kraków 2008.
- Młynarski E., Paweł Kochański, człowiek i artysta, „Muzyka”, nr 2, 1934.
- Scrollavezza E., Johannes Baptista Guadanini fecit Parme Serviens C.S.R, Parma 2012.
Źródła internetowe:
- Antonio Stradivari, „Tarisio”, (dostęp: 20.05.2025).
- Bartolomeo Giuseppe Guarneri ,,del Gesù’’, ,,Tarisio”,(dostęp: 20.05.2025).
- Chylińska T., Dzieje Przyjaźni Korespondencja Karola Szymanowskiego z Pawłem i Zofią Kochańskimi, 5 III 1930r., Kraków 197, za: polskipetersburg.pl (dostęp: 20.05.2025).
- Chylińska T., Kochański, Paweł (1884-1934); skrzypkowie polscy, polskabibliotekamuzyczna.pl, (dostęp: 26.01.2025).
- Giovanni Battista Guadanini, ,,Tarisio”, (dostęp: 20.05.2025).
- Kosińska M., Paweł Kochański, „Culture.pl”, (dostęp: 25.01.2025).
- Paweł Kochański, człowiek i artysta, „Muzyka” 1934 nr 2, za: polskipetersburg.pl, (dostęp: 20.05.2025).
- Suchowiejko R., Kochański Paweł, polskipetersburg.pl, (dostęp: 02.05.2025).
- Wieczorek R., Stradivari, Antonio, polskabibliotekamuzyczna.pl, (dostęp: 22.04.2025).