Hatsune Miku: watashi wa ningen! Jestem człowiekiem!

Kategorie: Recenzje – Hatsune Miku: watashi wa ningen! Jestem człowiekiem!

Hatsune Miku to wielka gwiazda japońskiej sceny pop. Gra koncerty na całym świecie, występowała między innymi w programie Davida Lettermana. Na YouTube możemy bez problemu znaleźć 15 filmów z jej udziałem, które przekroczyły liczbę dziesięciu milionów odsłon. Kim jest ta dziewczyna? 

Diabeł decybelem

Kategorie: Recenzje – Diabeł decybelem

Czy muzyka, w której nie ma emocji jest całkowicie odczłowieczona? Jest taka teoria, że wszystkimi przeżywanymi przez nas emocjami karmi się jakiś byt, a może nawet cała konstelacja równoległych rzeczywistości – emocje, to jakby rozpuszczalnik dla energii – lekko nawet podgrzane, emocje przechodzą w stan lotny, ewaporują jako czysta energia. Im emocji więcej, tym dla niego lepiej, i nie ważne, dobrych czy złych. W kotle musi buzować i tyle.

Andrzej Mądro "Muzyka a nowe media. Polska twórczość elektroakustyczna przełomu XX i XXI wieku"

Kategorie: Rekomendacje – Andrzej Mądro "Muzyka a nowe media. Polska twórczość elektroakustyczna przełomu XX i XXI wieku"

Jest to pierwsza monograficzna praca poświęcona muzyce elektroakustycznej, opublikowana przez wydawnictwo Akademii Muzycznej w Krakowie i jedna z niewielu, która zajmuje się tym obszernym nurtem muzyki na gruncie polskim. W pierwszych dwóch częściach omawia historię muzyki elektroakustycznej, jej media (elektrofony), nurty, poetykę, estetykę oraz wyjaśnia wiele pojęć, a w części ostatniej skupia się na twórczości elektroakustycznej wybranych kompozytorów polskich, wśród których nie zabrakło również twórców związanych z Akademią Muzyczną w Krakowie, czyli Magdaleny Długosz i Marka Chołoniewskiego.

Elektryfikacja

Kategorie: Meandry – Elektryfikacja

Niektórzy badacze muzyki elektronicznej uważają, że każdy dźwięk dobiegający z głośnika możemy zakwalifikować jako muzykę elektroniczną. Jeśli tak, to słuchamy jej jeszcze więcej, niż nam się wydaje – nawet Bach odtwarzany z komputera tak naprawdę składa się z dźwięków mniej lub bardziej przetworzonych elektronicznie.

Post-punk, elektronika lat 80., internet – wywiad z zespołem Niemoc

Kategorie: WYWIADY – Post-punk, elektronika lat 80., internet - wywiad z zespołem Niemoc

Niemoc to jeden z niewielu polskich zespołów, które, używając gitar, wciąż są klasyfikowane jako muzyka zdecydowanie elektroniczna. W przeciągu kilku ostatnich lat trio Filipa Awłasa, Radka Reguły i Michała Drozdy zaskarbiło sobie serca i uszy wielu fanów i fanek. Są przykładem tego, że z ‘niezalu’, czyli podziemnego środowiska muzyki niezależnej, można się odbić na naprawdę porządny pułap – co tutaj najlepiej symbolizuje koncert na Open’erze – nie czyniąc przy okazji żadnych estetycznych kompromisów.

Elektronika PL – metarecenzja

Kategorie: Recenzje – Elektronika PL - metarecenzja

Co dzisiaj jest najciekawsze w polskiej muzyce elektronicznej? To, że jest jej całkiem sporo, że jest dość fajna, że łatwo się do niej dobrać i łatwo się o niej dowiedzieć. Dzięki temu wszystkiemu można poczuć się jak w hippisowskiej Kalifornii lat 60-tych, czyli uwierzyć, że dzieje się wokół nas coś ważnego.

Neurobot

Kategorie: Publikacje – Neurobot

To, że wieczne pióra, pędzle i dłuta doprowadziły niewątpliwie do notebooków, 3D, skanerów i modemów nie znaczy bynajmniej, że trzeba “tradycyjnej sztuce” płacić jakieś niby należne trybuty: ciekawszym zajęciem jest definiowanie i dywagowanie nad teraźniejszością i przyszłością, czyli w naszym wypadku tworzeniem się i charakterem “kultury technicznej”, w której żyjemy i w której na pewno będą żyć nasze dzieci i wnuki.”

OBUH

Kategorie: Publikacje – OBUH

Chcemy tak grać, by nie czuć się nie tylko kompozytorami, ale nawet wykonawcami. Zrzekamy się praw autorskich do swoich nagrań. Uważamy, że są one własnością publiczną.

Cyber-surrealizm

Kategorie: Recenzje – Cyber-surrealizm

Po swoim występie, w trakcie którego wypowiada zakazane słowo (the forbidden word), przestaje być w tamtej okolicy mile widziana. Odfruwa ze sceny, jednocześnie się pomniejszając (za sprawą bezimiennego ochotnika, który następnie zapada się pod ziemię).