grafika: Michał Kościelny / MEAKULTURA.pl

Meandry

Pejzaże dźwięku: Góry

W Przedmowie do Muzyki Podhala (1930) Karol Szymanowski pisał: „Góralską muzykę taneczną albo się rozumie i odczuwa tajemnym jakimś instynktem rasy: wówczas kocha się ją, tęskni do jej tętniącego uniesieniem życia, utajonego w chropawej, prostokątnej, w kamieniu jakby wykutej formie. Albo się jej nie rozumie: wówczas nie ma mowy nawet o obojętności, o pobłażliwym «braniu pod uwagę» jej sui generis wartości, jak każdego innego objawu ludowej sztuki. Wówczas jej się nie znosi, uważa się ją za brzydką par excellence, za natrętne, obrażające cywilizowane uszy i nerwy barbarzyństwo, za cokolwiek zresztą, co stanowi odwrotny biegun normalnych naszych pojęć o pięknie muzycznym”. A więc jaka jest jest muzyka i kultura góralska? Temat zgłębiamy w 336. numerze MEAKULTURA.pl.

O „muzyczno-kulturowej potędze” naszego kraju w swoim felietonie pisze Katarzyna Gacek-Duda. Autorka jako rodowita góralka przybliża nam kulturę mieszkańców południowej Polski – poznajemy m.in. charakterystykę tamtejszej muzyki, rzeczywistość edukacji, a także sytuacje, które przez lata stanowiły o codzienności wielu beskidzkich rodzin.

Doktor Gabriela Gacek zabiera nas do wciąż nieco tajemniczego świata najmniej znanych i najsłabiej przebadanych pod względem etnomuzykologicznym polskich grup góralskich. Kim byli i są Kliszczacy? Jakie tereny zamieszkują? Czym charakteryzuje się ich muzyka? Ten intrygujący temat autorka kontynuuje w rozmowie z Antoniną Wiatr.

Zbójnickie bandy obrosły niezliczonymi legendami. Kultowy serial Janosik podobił serca widzów kilku pokoleń, a muzyka Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej ikonicznych polskich ścieżek dźwiękowych. Okazuje się, że zbójnicy byli wielkimi miłośnikami muzyki, a szczególne miejsce w ich sercach zajmowały dudy. Muzyczną część życia „dobrych łotrów” Paulina Podżus opisuje w EDUKATORNI.

Jeśli poszukujecie dźwiękowego wytchnienia i spokoju, z propozycją przychodzi Adrianna Michalska, która recenzuje debiutancką płytę duetu SEKUNDa. Pełne lekkości i wrażliwości, a także góralskiego temperamentu i smaku dźwiękowego Tchnienie to album, który koi, pomaga zwolnić w pędzącej codzienności i poprzez melodie przenieść się w zachwycające regiony polskich gór.

W muzyczną podróż przez górskie regiony różnych krajów wyruszamy z Martą Leszek. Na pięciu rekomendowanych krążkach artystów z Polski, Norwegii, Słowacji, Walii oraz Japonii zauważymy nie tylko odniesienia do tradycji, folkloru i świata natury, ale również usłyszymy tradycyje instrumenty, których brzmienie przywołuje echa korzeni.

Na koniec playlista numeru stworzona w ramach kampanii społecznej Save the Music Fundacji MEAKULTURA.

Lista tekstów:

  • Gabriela Gacek – Kliszczacka muzyka. O współczesnej sprawczości dawnych ludoznawczych etykiet (cz. I) TUTAJ
  • Gabriela Gacek – Kliszczacka muzyka. O współczesnej sprawczości dawnych ludoznawczych etykiet (cz. II) TUTAJ
  • Katarzyna Gacek-Duda – Kultura góralska, czyli jaka? TUTAJ
  • Antonina Wiatr – „Każdy badacz powinien być wrażliwy”. Rozmowa z dr Gabrielą Gacek TUTAJ
  • Adrianna Michalska – „Góry, moje góry, mnie się ckni za wami…” – o debiutanckim albumie duetu SEKUNDa TUTAJ
  • Paulina Podżus – „Zbójnicy kochali się w muzyce”, czyli dobre łotry, które umiłowały sobie dudy TUTAJ
  • Marta Leszek – Przestrzenne soundscape’y, pasterskie instrumenty, organiczna elektronika i soniczne szlaki. Te albumy brzmią jak góry TUTAJ
  • Save the Music – Playlista numeru TUTAJ
Wesprzyj nas
Warto zajrzeć