Retoryka w służbie ekspresji w wybranych utworach Karola Szymanowskiego

Kwestią poruszania duszy muzyką zajmowali się w starożytności między innymi pitagorejczycy. Twierdzili oni, iż muzyka zawiera niezwykłe właściwości wpływania na ludzką duszę, która w ich mniemaniu sama także była harmonią. Wieki później Gioseffo Zarlino twierdził, iż muzyka posiada umiejętność wpływania na umysł (docere), następnie dociera do emocji (delectare), by na końcu gwałtownie poruszyć duszę odbiorcy (movere). W czasach baroku powstają katalogi znaczeń tak skrajnych jak radość, smutek…
Parasolkami, zębami, pazurami. Obrońcy muzyki w akcji

Poczet skandalistów jest bardzo długi. Obok zaciekłych wojowników o prawo do mówienia swoim własnym głosem stoją w nim bojownicy z zastanym porządkiem, a także i ci, którzy po prostu pisali muzykę, tak, jak potrafili najlepiej, a skandale wywoływali ich menadżerowie albo publiczność jeszcze nie gotowa na zmiany.
Operowe perypetie sumeryjskich bogów

Twórcza aktywność kompozytorów młodego pokolenia w zakresie operowych gatunków nie gaśnie. Co prawda, część z nich nadal traktuje tę dziedzinę jako pole do eksperymentów, jednak są również tacy, którzy doskonale odnajdują się w tradycyjnej formie, nasycając ją nowymi treściami i pomysłami muzycznymi. Do takich kompozytorów z pewnością należy Aleksander Nowak.
Czy opera może się jeszcze odegrać?

Kiedy John Cage zaczął wprowadzać do sztuki eksperyment, zmieniając na zawsze to, co (wciąż) nazywamy muzyką, wielu jego apologetów podkreślało jak bardzo istotny jest teatr.
"Farsa nie do wiary". "Czarodziejski flet" W. A. Mozarta w reżyserii Suzanne Andrade i Barriego Kosky'ego

Twórcy inscenizacji Czarodziejskiego fletu w Operze Narodowej próbują przekłuć elitarny balonik i wychodzą naprzeciw szerokiemu gronu odbiorców – zarówno tych starszych, jak też bardzo młodych. U tych pierwszych obudzą szereg nostalgicznych skojarzeń z początkami kina i filmem niemym, a młodszych ujmą doskonałymi animacjami, które mogą przypominać filmy Tima Burtona.
Operacja na operze

W samym środku gorącego lata oddajemy do Waszych rąk numer poświęcony szczególnemu gatunkowi muzycznemu. Gatunkowi, który budzi równie gorące emocje i kontrowersje. Opera bywa synonimem snobizmu i sztuki wysokiej, ale wielbicielom czystej, autonomicznej muzyki instrumentalnej może wydawać się gatunkiem podrzędnym. Łączy w sobie sacrum i profanum, powagę i śmiech. Niektórzy uznają ją za sztukę muzealną, niedzisiejszą, ale dla wielu pozostaje pełnym emocji spektaklem. Z tych wszystkich i jeszcze innych powodów dokonujemy dzisiaj operacji na operze.
Maski Trybuleta. "Król się bawi" Victora Hugo i "Rigoletto" Giuseppe Verdiego

Najważniejsza dla Hugo opozycja: wnętrze – zewnętrze jest kluczem do zrozumienia postaci Trybuleta. Na zewnątrz Trybulet jest tylko schorowanym, garbatym błaznem, który nienawidzi króla, panów, ludzi w ogóle, jest zgorzkniały, zgryźliwy, pełen nienawiści. Wewnątrz jest czułym, opiekuńczym ojcem, wrażliwym mężczyzną, który ma tylko córkę i NIC poza nią.
Sezon artystyczny 2018/2019 w poznańskiej operze

Teatr Wielki w Poznaniu ogłosił repertuar na sezon artystyczny 2018/2019. Zaplanowano 6 premier, 22 tytuły operowe, 8 baletowych i 6 koncertów. Łącznie poznańska opera zagra 132 razy. Spektakl Jenůfa w reżyserii Alvisa Hermanisa zostanie zaprezentowany w operze w Brnie.
Słowik z South Bank

Przeszła do historii jako jedna z najbardziej wszechstronnych śpiewaczek w dziejach. Dźwięczny i pięknie zaokrąglony głos Florence Easton mienił się tysiącem barw i odcieni – zależnie od partii.
"Stwórzmy swój polski świat operowy w Polsce, a nie za granicą". Wywiad z Łukaszem Koniecznym

Łukasz Konieczny – bas, urodzony w Łodzi, absolwent Akademii Muzycznej we Wrocławiu, od kilku sezonów jest solistą Opery w Düsseldorfie, ma na swoim koncie także liczne występy gościnne na innych scenach. W rozmowie z Aleksandrem Przybylskim opowiada o zawodzie śpiewaka, ulubionych rolach, a także o funkcjonowaniu teatrów operowych w Polsce i za granicą.