Muzyka klasyczna Zespoły muzyczne Płyty

Duo Aliada - New Colours of the Past

Anna Wyżga

duo-aliada-new-colours-of-the-past
okładka płyty, materiały promocyjne

Duo Aliada tworzy saksofonista Michał Knot i akordeonista Bogdan Laketic. Muzycy mają już na swym koncie sukcesy, takie jak Grand Prix w XII edycji konkursu muzyki kameralnej „Fidelio Wettbewerb”, a także koncerty w salach koncertowych w Wiedniu czy Linzu.

New Colours of the Past to podmuch świeżego powietrza, które zdmuchuje kurz ze znanych nam wykonań „hitów” muzyki klasycznej, jak np. Tańce rumuńskie Bartóka, Koncert „La Notte” Vivaldiego czy Suita francuska nr 2 J. S. Bacha. Dzieje się tak na pewno za sprawą wyboru obsady – zarówno saksofon, jak i akordeon to instrumenty stosunkowo młode (przypomnę, że obydwa powstały w pierwszej połowie XIX w.), a więc część kompozytorów przytoczonych na płycie, nie miała okazji napisać utworów na taką obsadę.

Samo połączenie akordeonu i saksofonu kojarzy się raczej z muzyką biesiadną czy rozrywkową, próżno też szukać repertuaru muzyki klasycznej przeznaczonej właśnie na taki skład. Uważam jednak, że instrumenty te są niedoceniane – posiadają ogromny potencjał barwowy, dynamiczny i artykulacyjny, który w połączeniu daje efekt porównywalny do brzmienia małej orkiestry. Myślę, że właśnie taki rezultat chcieli uzyskać wykonawcy, prezentując tak zróżnicowany repertuar.

Na płycie znajdziemy dziewięć utworów kompozytorów pochodzących z różnych epok, poczynając od muzyki dawnej Händla, Bacha i Vivaldiego, ocierając się o impresjonistyczny świat Debussy’ego, sięgając do folkloru węgierskiego (Bartók), argentyńskiego (Piazzola) i andaluzyjskiego (Falla), a kończąc na współczesnych utworach Berga i Pendereckiego. Wykonawcy (choć repertuar jest stylistycznie bardzo różnorodny) respetują ducha epoki, przedstawiając brzmienia długie i łagodne, ale i ostre oraz drapieżne w zależności od potrzeby.

Najbardziej urzekają mnie transkrypcje utworów Manuela de Falli (Siete canciones populares españolas) oraz Astora Piazzolli (Histoire du Tango). Po pierwsze dlatego, że ciepły dźwięk akordeonu nasuwa mi na myśl kraje, z których te utwory pochodzą, a jaśniejsze brzmienia saksofonu przypominają przebłyski promieni słonecznych. Po drugie, przedstawiają one szeroką paletę barw i nastrojów idealnie oddających klimat kompozycji.

Duo Aliada to ciekawy pomysł, świetne wykonania i umiejętność oddania ducha danej muzyki. Pomimo że wykonawcy wzięli na warsztat bardzo dobrze znane utwory, to czuć w nich powiew nowości, a te świetne dzieła zyskują kolejną odsłonę. Życzę dalszych sukcesów!

Opublikowano: 2015-11-23

Przewiń do góry lub wróć do poprzedniej strony.

Przeczytaj również

Wypowiedz się

Opinie mogą dodawać tylko zarejestrowani użytkownicy.

logowanie i rejestracja
Wydanie 268